Henryk_Jakowiec Opublikowano 31 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 Ryży Rycho rży w Rychowie bo przypadkiem usiadł w rowie gołą d ... na mrowisko, oszalałe to chłopisko włosy rwie na łysej głowie.
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Nowy Ro...ok, szok, jedenasta godzina! (gęba opuchnięta, jak u manekina). Nie mógłby ten ryży Rychu Rwać i ryczeć se po cichu? Albo niech przynajmniej... da jakiegoś klina!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Ryży Rycho nie da klina bowiem liczna to rodzina i co mieli wygrzmocili teraz też by się napili więc po flaszkę gonią syna.
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 To niech ten potomek ryży Ojcu chociaż skalę zniży Gościu ryżykuje, Że ktoś ryja skuje, Albo szpetnie mu ubliży.
zyzy52 Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 całe śmiało się Rychowo ryży jert szurnięty zdrowo gdy wyrywał włosy darł się w niebogłosy bo pomylił d... z głową
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Słyszałem, że łobuz o imeniu Bruno Rudemu, za długi - łeb chciał urżnąć struną. Ryży - biedny, jak mysz Wpadł na pomysł, iż Szybciutko je zdobędzie, za swoje złote runo.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Kościelna mysz ruda i do tego chuda lecz nie każdy łobuz drapieżny jak kobuz i to nie jest złuda.
HAYQ Opublikowano 4 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Cóż, często nie zdajemy sobie nawet sprawy Kim był uprzejmy sąsiad, co białe ma rękawy, Bo nic nie wiemy o nim... Lecz on, gdy miał pseudonim Z tą samą uprzejmością dorobek zbierał krwawy.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 Tak, mylące to pozory bo przepraszam, pardon, sorry lecz za chwilę nóż z kieszeni i w bandytę się przemieni a wieczorem na nieszpory.
HAYQ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Nie ma SB i Stasi, Lecz życiorys zdradziecki Jak gangrena wyłazi I kąsa. Tu dostojny, tam „szary” lecz egoizm UB-cki, I nikczemność tym bardziej Wstrząsa.
zak stanisława Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Nie ma SB i Stasi, Lecz życiorys zdradziecki Jak gangrena wyłazi I kąsa. Tu dostojny, tam „szary” lecz egoizm UB-cki, I nikczemność tym bardziej Wstrząsa. Tu się Stasia wtrąci nieco rysy życia ją rozgrzeszą resztę roztrząsną sąsiedzi zgodnie ze słowami: wiedzą jak siedzi myszą pod miotłą cicho by ją nie znalazło ryże Rycho. he he
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeszcze trochę a uczciwych może znajdziesz, lecz gdzie świeca? Telewizja, radio, prasa Gdzie nie zajrzysz wszędzie heca. Tu na kogoś ktoś donosił, tam po cichu molestował. Szczyt absurdu. Przez pomyłkę siebie też zadenuncjował. Dziś i kapłan nie jest święty nawet ten najczystszej wody bo już otworzono teczki gdzie niezbite są dowody.
HAYQ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tom teraz pogrążony, jak berliński mur. Ostał mi się ino лагерь, a w nim бoльшoй sznur. A więc za to, co tu piszę, chyba Stasiu... coś Ci wiszę?
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Ureguluj swoje sprawy, wypłać to co wisisz Stasi bo w kolejce do wypłaty już się druga pani łasi.
HAYQ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Bodajby mi klawisz z klawiatury odpadł Gdybym Sztazi napisał Stasi bym nie podpadł. Chyba jakiś bukiet kupię oraz winko... Jak myślisz... (a co z tą łaszącą się dziewczynką?
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Ona grzechu warta, ona da Ci dużo więc wal do niej z winkiem i koniecznie z różą.
zak stanisława Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 A więc za to, co tu piszę, chyba Stasiu... coś Ci wiszę? dobrze porawisz, miły panie wisisz mi lecz czy ci...he he gdy łasząca pani jedna rzuci cię na żebra?Ona grzechu warta,ona da Ci dużo więc wal do niej z winkiem i koniecznie z różą. kto tu komu? da? i co? kto tu podpadł komuś, kto? winko, róża to i owszem pogadamy o tym kiedy już obaczym się ......
HAYQ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 (O ciężka choroba... chyba podpadliśmy oba). Czy mi się wydaje (głośno) czy Stasię widziałem...(głośno) To napewno Ona, (głośno) po piśmie poznałem... (głośno) Któżby takie piękne (głośno) pisał limeryki (tfu) (głośno) + tfu(cicho) a, nieważne zresztą... (cicho) piękne... te, wierszyki!(głośno) Głucho tu i cicho... (cicho) - Gdzieście się podziali?( bardzo głośno) U-uu! Stasieńko! (bardzo, bardzo głośno) Ech... diabli nadali. (cicho)
zak stanisława Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 fakt choroba ciężka --- tu się daje słyszek kaszel suchy, tak jakby szczekanie leży pani w łóżku, a choroba na niej ----yhkm, już szczekają na siebie z zazdrości obie panie.
HAYQ Opublikowano 6 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2007 Biedny taki facet, bo na śmierć go zapieści ta hipochondryczka i chorób jej czterdzieści.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się