Henryk_Jakowiec Opublikowano 31 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 Troskliwa mama w Robuniu do córki rzekła: córuniu co drugi chłop to jełopa więc wystrzegaj się chłopa co ma kuku na muniu.
HAYQ Opublikowano 31 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 Są córunie takie w rzeczonym Robuniu Że nawet z wilkołakiem, (przykro mi mamuniu) żeby nie wiem co pójdą z nim na dno... Mimo, że wilkołak kuku ma na moon-iu.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 31 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2006 Tam gdzie stawką duża kasa pani pójdzie za golasa kiedy golec ma po dziadku dostać coś tam kiedyś w spadku bo to dla niej jest okrasa.
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Pójdzie i do lasu Mieszkać do szałasu Aby zęby do niej szczerzył, Mocno kochał, nie uderzył I od czasu do czasu...
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Cztery wersy zrozumiałem nad tym piątym wciąż myślałem ale po Sylwestrze nie nadążam jeszcze a więc spokój sobie dałem.
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 I od czasu do czasu... horyzonty jej poszerzył? ;)))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Teraz to już wszystko jasne! Znaczy, że miała za ciasne?
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Niekoniecznie, bo być może Ona strasznie wiedzy żądna. On zaś dba o swe poroże, Więc i szkoła jest porządna.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Jeśli jeszcze ma do tego wykładowcę tak zdolnego, że jej zaraz po wykładach na praktyce to powkłada to już pewne jest, że ona jest wysoko wykształcona.
HAYQ Opublikowano 1 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2007 Oby takie kształcenie Nie weszło jej w naturę, Bo w końcu inny belfer Obleje z nią maturę. A jak bakcyla złapie, to jeszcze studia zrobi, A wtedy taki belfer Jedynie jest w Nairobi.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 U nas też się taki znajdzie jeśli dobrze poszukamy co ma długość i objętość oraz słuszne dekagramy. Że karnację ma jaśniejszą w niczym mu to nie umniejsza bo ta pani też z wyglądu to nie żadna gejsza. Choć profesję ma podlejszą za to jakby więcej zdarzeń i też umie zaspokoić i dostarczyć wrażeń.
HAYQ Opublikowano 2 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 Cóż, czasem, to tylko zwyczajna jest praca, lecz ciężka - jak w księgarni. Wieczorem się wyjchodzi... rano - ledwo wraca... czytając ...przy latarni.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 2 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2007 To już chyba te pod mostem trochę lepiej mają bo choć ciemniej lecz gdy pada czytać nie przestają.
HAYQ Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Co do sztuki złudzeń nie mam, lecz literatura... idzie w górę i jak mniemam wzrasta w nas kultura. To się bardzo z tego cieszę - w Unii-śmy, jak rany. Tedy rzeknę i nie zgrzeszę: Naród - oczytany. I mam gdzieś, że Świat się dziwi, wykonując rotfle. Ich rajcuje wódka z kiwi, mnie starczą kartofle.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Kiedyś naród preferował tylko białą wódkę czystą i koniecznie tą z Polmosu czyli naszą, tą ojczystą. Dziś sięgamy coraz wyżej i kultura nas rozpiera więc pijamy coraz częściej coś z krainy Robespierra. Pod ślimaczka dwa koniaczki a pod żabkę niekoniecznie tu wystarczy nam bagietka a i tak jest wprost bajecznie. Lecz powrócą jeszcze czasy gdy siwuchę człek kaszanką przegryzł, mlasnął i kolejną wypił działkę pełną szklanką.
HAYQ Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Oby nie wynikła z tego jeszcze większa krewa, bo do jaskiń znów wrócimy, lub gorzej - na drzewa!
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 To też całkiem jest realne, efekt cieplarniany właśnie takie zapowiada nam na przyszłość plany.
HAYQ Opublikowano 3 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2007 Mnie już inny efekt powolutku łapie, pozwól więc, że skończę, bo już prawie chrapię. :o
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Stycznia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2007 A ja byłem szybszy, szybciej mnie zmuliło chociaż od Sylwestra prawie się nie piło.
HAYQ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2007 Strasznie głowa dziś mnie boli, bo mi dali hiper drinka do wódeczki wlali coli, a od coli łeb mi pynka. Niby świeży, ogolony siedzę teraz przed ekranem, ale gdybym plótł androny skończ z tym wcześniej – nie nad ranem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się