Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oby takie kształcenie
Nie weszło jej w naturę,
Bo w końcu inny belfer
Obleje z nią maturę.
A jak bakcyla złapie,
to jeszcze studia zrobi,
A wtedy taki belfer
Jedynie jest w Nairobi.

Opublikowano

U nas też się taki znajdzie
jeśli dobrze poszukamy
co ma długość i objętość
oraz słuszne dekagramy.

Że karnację ma jaśniejszą
w niczym mu to nie umniejsza
bo ta pani też z wyglądu
to nie żadna gejsza.

Choć profesję ma podlejszą
za to jakby więcej zdarzeń
i też umie zaspokoić
i dostarczyć wrażeń.

Opublikowano

Co do sztuki złudzeń nie mam,
lecz literatura...
idzie w górę i jak mniemam
wzrasta w nas kultura.

To się bardzo z tego cieszę
- w Unii-śmy, jak rany.
Tedy rzeknę i nie zgrzeszę:
Naród - oczytany.

I mam gdzieś, że Świat się dziwi,
wykonując rotfle.
Ich rajcuje wódka z kiwi,
mnie starczą kartofle.

Opublikowano

Kiedyś naród preferował
tylko białą wódkę czystą
i koniecznie tą z Polmosu
czyli naszą, tą ojczystą.

Dziś sięgamy coraz wyżej
i kultura nas rozpiera
więc pijamy coraz częściej
coś z krainy Robespierra.

Pod ślimaczka dwa koniaczki
a pod żabkę niekoniecznie
tu wystarczy nam bagietka
a i tak jest wprost bajecznie.

Lecz powrócą jeszcze czasy
gdy siwuchę człek kaszanką
przegryzł, mlasnął i kolejną
wypił działkę pełną szklanką.

Opublikowano

Strasznie głowa dziś mnie boli,
bo mi dali hiper drinka
do wódeczki wlali coli,
a od coli łeb mi pynka.
Niby świeży, ogolony
siedzę teraz przed ekranem,
ale gdybym plótł androny
skończ z tym wcześniej – nie nad ranem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Muszę się przyznać, że to tak wielowarstwowy wiersz, że musiałam przeczytać wolno dwa razy, i nadal mam wątpliwości, czy dobrze rozumiem:) Sporo jest tu różnych motywów - klimat drogi, nawiązania do starych filmów - "szejk za 5 dolarów."  Płynnie   przechodzisz w nim do swojskich klimatów - babcia, lipa, koper. Mam  poczucie absurdu.  Ostatnia metafora o Bogu kręcącym Ziemią jak bączkiem bardzo mi się podobała:) 
    • @Berenika97   W pisaniu dobre jest to, że można spróbować zobaczyć więcej. Nadać rzeczywistości przyjazny kształt i utwierdzić się w przekonaniu, że jest się jedną z fal na morzu harmonii. Pisanie ma właściwości terapeutyczne, a ten tekst jest jedną z afirmacji mówiących o szczęśliwym życiu. A może ono jest takie naprawdę? Wystarczy odnaleźć w sobie ten moment, gdy płatki jabłoni nie lecą obok obojętnie, ale są w nas tak samo jak uśmiech, smutek i gniew. Czy da się zapomnieć, gdy tak dużo w człowieku ognia płonie? Dzięki pisaniu można spróbować dotknąć innych światów. Otworzyć się na nie i być może zapomnieć. Czułość jest troską.
    • @Posem piękny, szczery obraz bycia w utrapieniu... dobry stan, aby coś zmieniać :) odwagi!
    • @Rafael Marius zakładam, że to będzie lato, ale może to być koza na opał:) cały marzec i kwiecień nie grzałam, chciałam zaoszczędzić i się udało, nie chorowałam:) Kiedyś w moim domu była, bo są ślady po kozie:) to musiały być czasy, kiedy nic nie było:) To jest zdjęcie z czasów międzywojnia :) ciekawa historia:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zdjęcie babci i dziadka od strony mojej mamy:) moja mama tylko rozpoznała dwie osoby, czyli brata babci po lewej wysoki, miała tylko jednego brata i tylko jego, a w białej sukience w kwiaty obór tego brata jest siostra dziadka. Dziadek w wieku 11 lat uciekł przez macochę z domu, siostra jego też to samo zrobiła. Ona miała męża wdowca, ostatecznie została pochowana z pierwszą żoną i mężem w tym samym grobie. Został zapomniany, tylko ja i moja babcia kiedyś go odwiedzałyśmy. Ta siostra dziadka była dyrektorką przedszkola. Musiała skończyć więcej klas i się uczyć. Na zdjęciu nie ma rodziców babci, ani teściów babci. Jej rodzice już wcześniej umarli, jej tata umarł po wyrwaniu zęba, nie jest pochowany ze swoją żoną, jest razem ze swoim synem,  czyli bratem babci.
    • Jak widać góry mają to do siebie, że górska droga jest poezją, a wędrowiec poetą. Lubię góry, deszcz, mapy i kartki z podróży. Mała Wysoka wydaje się być przyjaznym miejscem, a kolano może nawalić nawet w łazience. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...