Waldemar Talar Opublikowano 19 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2006 Pewną pannę z Bananowa bardzo rozbolała głowa bo banany się skończyły które dobrze jej służyły.
HAYQ Opublikowano 20 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2006 Bardzo są banany tanie w warzywniaku u Mariana. Każda z bólem się rozstanie, Gdy u niego zje banana.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2006 Lecz gdy zbraknie Marianowi można zrobić eksperyment a ta panna się ucieszy, że zwiększono asortyment. Tu na myśli mam marchewkę bo szlachetne to warzywo dużo trwalsze od banana a poza tym to tworzywo … Tylko po co ja objaśniam, panna dobrze obeznana co prócz marchwi można użyć by zastąpić tym banana.
Waldemar Talar Opublikowano 20 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2006 Obeznana lecz wstydliwa i może jeszcze cnotliwa bo banan był świeżutki więc zanim go wsadziła był już ciupkę za krótki i dlatego wyszły skutki że się boi chłopu oddac gdyż jest czuła na ból bo myśli że cnota jest gruba jak chinski mur
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2006 Może jest i czuła ale nie poczuła że kiedy się myła tipsem zahaczyła, dziś na błony strzępy dzioby ostrzą sępy
Waldemar Talar Opublikowano 22 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2006 ostrzą zęby,stroszą piórka a tam zamiast błony dziurka zarośnięta ,nigdy nie ruszana pachnąca aromatem banana którego sępy raczej unikają gdyż zaraz wysypki dostają i zamiast wziąśc się za błonę obracają łep w drugą stronę..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się