Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pochowałam ją żywą
w trumnie rozpaczy
a ostatnie tchnienie życia
zabiłam garstką beznadziei
którą sypnęłam na grób

umarła naiwna dusza
i choć ja ją zabiłam
była samobójczynią

Opublikowano

"trumna rozpaczy"
"tchnienie życia"
"garstka beznadziei"
itd..
Wybacz, ale za dużo tego patosu jak na tak krótką formę. To nie jest wiersz.
Ale chyba zaczynasz, więc nie bierz moich słów do siebie za bardzo tylko pisz, próbuj, z czasem powinno być lepiej. Mimo wszystko życzę dobrze:)

Pozdrawiam

Opublikowano

a ja bym się doczepiła bardziej do sensu treści ,bo jak dla mnie ten tekst się wyklucza od początku do końca.

po pierwsze skoro się już kogoś chowa to musi on być martwy-skąd więc w trumnie znalazło się jeszcze jakieś zycie ..?

po drugie- piszesz ,że jednak ty ją zabijasz a potem ,że była samobójczynią

ta osoba umarła dwa razy?

a może była to niedoszła samobójczyni którą podmiot liryczny dobił w trumnie?

Ja tego nie rozumiE(m)...:-/

Opublikowano

A ja bym się zgodził i z tym, że za wiele tu patosy jak i z tym, że treść się czasami wyklucza po prostu jest nielogiczna. Widzę tu jakiś pomysł i chęć powiedzenia czegoś ale chyba trzeba by iść do tego celu inna drogą.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za  ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam.
    • Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo.   Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca?   Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest.   Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło?   Widzisz, gdybym wiedziała...   Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym.   Gdybym tylko wiedziała, co to jest.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...