Klein Robert Opublikowano 5 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2006 skamieniałe na miękkich poduszkach ciało o otwartych oczach to ofiara nocy człowiek który nie zdążył zasnąć leży i szuka snu przegląda puste karty wyobraźni w poszukiwaniu marzeń bo wystarczy tylko jedno maleńkie wspomnienie by się go chwycić i w jego cieniu noc przetrzymać. Lecz marzenia dawno już na motylich skrzydełkach uleciały a wspomnienia noc uprowadziła i więzi na wysokiej wieży Boisz się poruszyć? wiem to! myślisz że stracisz z powiek resztki dziadkowego pyłku mylisz się, dziś bajki nie będzie Łzy kamieni są takie dziwne niespokojne pełne pustki słyszysz głosy nocy która przychodzi po Ciebie po co się rzucasz? leżąc na wznak też się nie uchronisz Za chwile ranek ockniesz się pomięty i zmęczony jak każda porzucona ofiara nocy jutro po prostu szybciej zaśnij bo znowu Ciebie dopadnie bezsenność.
Marlett Opublikowano 5 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2006 Dla mnie opis bezsenności bez większych wrażeń. Nie zaskakujesz pointą. PozdrawiaM.
zak stanisława Opublikowano 6 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 gdyby tak skrócić, byłoby niezle, i noc byłaby krótsza.... pozdr/ eS
Marlett Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... i mniej męk z bezsennością.
zak stanisława Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... i mniej męk z bezsennością. dokładnie, he he
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się