Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marlett
Wkleiłam mikołajkowo :)))

Nata Kruk
Czaruję, czaruję, przynajmniej staram się :))
Bardzo dziekuję

jacek sojan
Jeśli tylko bedę mogła, stawię się oczywiście na tę degustację urodzinową. Jeśli doczekam.
Długo czekać każesz :))))

zak stanisława
Rozpacz - ludzka rzecz
Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Szczerze mówiąc, zmiana ta zmieniła lekko sens wypowiedzi autorki. Dla mnie wersja z "im" była bardziej trafna, bo podmiotem są tu dusze, a nie wspomnienia. W wersji zmienionej podmiotem jakby stają się wspomnienia,one są tu ważniejsze od dusz, a przecież cały wiersz mówi o duszach, którym chce sie pomóc - np. przez rozjaśnienie wspomnień, by to im - duszom zrobiło się przyjemniej je rozpamiętywać, kiedy staną się jasne i miłe...
Ale co ja tam czepiam się wspomnień!!! Każdy wiersz Joasi wspominam miło i plusuję także za dokładną technikę, której nie ma co zarzucić.
Pozdrawiam Piast
Opublikowano

Witaj Piaście.
Może i racja,że słówko im bardziej do duszy pasuje, ale niech już tak zostanie. To nadal chodzi przecież o dusze, bo to ich wspomnienia będą rozjaśnione.
Dzięki za wizytę przeczytanie i dobre słowo.
Serdecznie pozdrawiam.

  • 11 lat później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nóż w wodzie wtedy błyszczał jak gwiazdy Drogi Mlecznej Gosia... .....pamiętasz DKF na placu Teatralnym? i noc była zaczarowna jak ołówek inżyniera Trurla i Klapaucjusza   dwa serduszka biły miarowo gdy nocny tramwaj przekroczył prędkość zmierzchu   jazz jak tornado się wdarł w kawiarniany gwar i było bajecznie !
    • @Benjamin Artur   Mocny wiersz, w którym metafora karcianej gry ("kładę na stole duszę swą")  - to ryzyko emocjonalnego zaangażowania.  A przyznanie się do blefu to  moment słabości. Powtórzenia "nie skryję się , nie ucieknę" budują poczucie nieuchronności, a koniec -  "stawiam wszystko na miłość" -  to odważna deklaracja mimo lęku. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Dziś przebyliśmy krótką drogę na niej był skwar i trochę patrzenia  bez zrozumienia   gdy trafiłem do celi opowiedziałem własną historię trochę tak jakbym zakrywał słońce   praca urwała się na chwilę ze smyczy pobiegła na inną zmianę   może nasza droga była odkupieniem win wiem tyle, że musieliśmy się rozejść   jeśli światło zaprowadzi mnie na otwarty ocean popłynę ale to marzeniem będzie tylko na jakiś czas   bo przecież bardziej zależy mi na zrozumieniu a im tego więcej tym góry stają się wyższe bo jedno z nas zamiast gwiazd wybiera noc. 
    • @karenka   Piękny wiersz o walce, jaką każdego dnia toczymy z chaosem i powierzchownością współczesnego świata. Świetny jest ten kontrast między „tanimi wizjami z pierwszego tłoczenia” a głęboką tęsknotą serca, która na szczęście ostatecznie wygrywa. Ten wiersz działa jak literacki hamulec bezpieczeństwa - zmusza do refleksji, budzi ze snu i przypomina, gdzie tak naprawdę bije źródło prawdy. Ostatnia strofa przynosi ukojenie i nadzieję. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...