Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O wół,muł a pod dnem siedzi zwierz
hydra jakaś z wodorostów z loch Ness.
Każdy zapytuje widzieliście owe!Cudo
dziw,nad dziwy,jaka bestia to straszydło.
Widział,przez różowe okulary pan Filary
jakąś stułbie z jamochłonów potwór krzyczy!
Co? za wybrzydy nulu mówi,jak,to miałczy kot
wszystie myszy powstraszał w spichlerzu ów!-Gość.
Miałczy dalej,pod nosem mruczy kosa zbudził,ze snu
ten? mu zaraz,tak zaśpiewał doskonale,że oniemiał w głos.
Poszedł w knajpe zalać swoją pałę,choć nie pija krzyknął?dawaj wódki
dziś nie pijam soku z malin,ani kawy ni herbatki słyszysz? w krok leć w bieg.
Barman nie na żarty się przestraszył,ani się obejrzał i dał nogi,za pas i uciekł w las
wszyscy goście ,za darmochę wszystko,co było wypili mieli ubaw,że słuchy jeszcze chodzą,po dziś dzień.

Opublikowano

Szkoda mi będzie wierszydeł,tych wierszy
zostały napisane prawie wszystkie z pamięci.
Naprawdę zmazuję zaraz nie będę,już pisała nara
nie zartuję Dark Strago powiedz tylko raz i dwa.
Znikną jakby ich,nie było,tak po porostu dla kaprysu
zacznę od haiku,już zaraz teraz,to jest mój koniec poezji.
Czekam odpowiedzi słyszysz,czekam ,bo jestem,tak mocno w sobie zła
a mam jeszcze tyle wierszy,ale trudno,nie zapisałam kartką więc,te znikną pamięci.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dziękuję za taki komlement :D dawno mi tak nikt ładnie nie powiedział :)

"Rzecz to niesłychana, pani zabiła pana." - znasz to? przynajmniej powinnaś bo tam sporo o liliach jest. Jednak Ty nie zabijasz tylko pana Ty zmuszasz każdego choć trochę lubiącego poezję człowieka do popełnienia harakiri. Bo to co Ty tworzysz nie wywołuje zadnych innych emocji jak chęć śmierci.

Pozdrawiam :)
Opublikowano

Eleja Strago Dark contra me.
Uderzyłeś mnie w policzek i rwie
i chcesz,żebym,tak na ogrance..
Tobie do rymu grała w rym wiersze.
Kto zrobił pierwszy ową!-Burze,
w szklance wody,niech teraz wypije.
Diabłu ogarek oddajmy w końcu wreście,
Aniołowi zapalmy słońcu,raz świeczke.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Manek Tego się za bardzo nie da wypracować. Z tym się rodzi.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wznieść czas chóry chwalebne Niech się w sercu ludu kryją; Jak głosy podniebne – Króla dzwony niech zabiją!     Zabaw nici czas jest tkać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Złote kielichy postawcie Przy błahej, Błazna zabawy Szaty pomników rozstawcie – Niech rozwieją Króla sławy!     Złote wino będziem chlać        Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Radosne tłumy wyją, Na dźwięk Trefnisia występu; Lecz w ciemnym pokoju - Mroki się kryją, Schowane, czerwonym strojem wstępu     Choćby papier — w złości rwać!       Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać   Głos Twój, jak dotyk aksamitny; Geniuszem zachwycasz tysiące. Twej trwałej dykcji, wybitny - Płomień,   rozpala serca wrzące.     Chcesz kamiennym głazem stać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Choć obraz Twój wątły, nietrwały  W ręku na tronie – jak żmija wijesz; I choćbyś od Króla dostawał pochwały Nie martw się – i tak przeminiesz…     Choćby wieczny wiatr miał wiać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.     Nim wykują Ci złote medale, Hukiem oklasków obdarzą; Ich czasy przeminą niedbale – Głuche głosy zakażą.     Cichy werbel możesz brać,     Ha, ha! Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać.   Na Ciebie patrzą prześmiewczo Twych słów – nie sposób wysłuchać. Przechodzą wciąż zlewczo, Nim sami w ogniu będą buchać,       O drogi Królu, koronę strać!     Ha, ha; Ha, ha!     Jak zabawnie jest się śmiać…
    • To bardzo miłe.  Budzi się we mnie próżność czytając takie wnioski. Dziękuję.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten wiersz głaszcze duszę po policzku jest w nim coś kojącego -ten uśmiech i gitara jak lekarstwo podane we właściwej chwili zostaje ze mną na dłużej.  Serdeczności :)
    • W chrupiącym rożku Podarowałeś mi gałkę księżyca Lecz ledwo zdążyłam liznąć Topniejący sen zaczął spływać Po nadgarstkach lepkich od wizji Nieprzespanych nocy Słodkich faktur na języku O poranku niedosyt smaku Pozostał w kącikach ust
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...