N. Schimpfer Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 co dadzą ci szerokie horyzonty bez perspektyw daleko nie zajdziesz mówisz - wierzę w siebie, to diabeł kusi żeby się przeceniać potwierdzam twoje sumienie czyste w końcu nieużywane bez różnicy - nigdy nie byłeś małostkowy ja też nie jestem wzorem do naśladowania grzeszę - jedynie o radość trudniej
Jerzy Rybak Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 No więc tak:co dadzą tobie – Oh my god. Przyszło mi do głowy, że „tobie” – byłoby oryginalnym imieniem dla dziewczynki. Tak, to nawet brzmi: co Ci dadzą, moja Tobie, potoki łez i skalniaki myśli? a dalej:co dadzą tobie szerokie horyzonty bez perspektyw daleko nie zajdziesz – Ja rozumiem, że wiersz, że łamanie konstytucji, że tamy poszły się kochać, etc… ale powyższy fragment szybuje wysoko ponad moim wątpliwym intelektem – czy to dialog? a jeśli nie – co znaczą horyzonty w zestawieniu z perspektywami? mówisz - wierzę w Boga, to diabeł skusił cię, żeby się przecenić – Wolałbym tego boga gdzieś w dziesiątym tomiku – po odebraniu nagrody Kościelskich i do góry nogami, naprawdę. takie teksty zajeżdżają Wenclem – koncept – tak. Fraza - tak. Ale w ustach pierwszego lepszego kaznodzieijeśli wiesz – co chcę powiedzieć ale potwierdzam masz czyste sumienie w końcu nieużywane Jak Tomasz Biela :D Niemniej: głosuję na inteligencję, tak.ja też nie jestem wzorem do życia grzeszę - jedynie o radość trudniej Nie kumkam. Ja też nie jestem wzorem do życia? Ja też nie jestem wzorem. Do życia grzeszę… ??? Życzę bardziej efektownych (nie efekciarskich;)) puent. pozdrawiam
Jerzy Rybak Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1. zgadzam się z Panem Rybakiem, absolutnie błędna forma "co ci dadzą" - i jest git. 2. Herr F., czepił się Pan chyba dla zasady: nie zna Pan ludzi o tzw. szerokich horyzontach, którzy jednocześnie nie mają pespektyw??? (juz poza wiersz: swoją drogą - żałośniej, kiedy horyzonty ciasne, a perspektywy się komuś same jakoś tak...) Uważam, że ta fraza jest logiczna, w 100%, do reszty wrócę, idę na kanapkę (w podwójnym sensie, jak zawsze:p) pozdrawiam/iza 2. Pani Alter, jestem głoop, ok - (już zrozumiałem) - co nie zmienia faktu, że fraza jest nieporadna. takie głodne kawałki w stylu mamusi muminka - można wpychać ;) wszędzie - ale nie do wiersza, prawdaż? mea culpa
N. Schimpfer Opublikowano 6 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2006 dziękuje za komentarze. Uwagi bardzo trafne...dopiero teraz widze pewne, że tak to subtelnie nazwę, niedociągnięcia. Za każdym razem kiedy czytam ten wiersz, coraz mniej mi odpowiada. Postaram się (go) poprawić...chociaż nie, jestem zbyt leniwa, szybciej, łatwiej i wygodniej będzie go wyrzucić xD pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się