Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Powiem krótko, bez przechwałek właśnie strzelił mi kawałek czyli mówiąc między nami jestem gościem z tysiącami bowiem drugi wnet zaczynam gdyż na szali się przeginam przywołując twórczą wenę by zechciała wejść na scenę.
Waldemar Talar Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Henryku tysiączka bardzo gratuluje i życzę niech ten drugi też owocuje takim limerykiem jak ten pierwszy w którego pisaniu jesteś najlepszy. Waldemar
Beenie M Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 zatem śpieszę z życzeniami kosz z kwiatami w załączeniu w koszu prezent oraz kartka: „Żyj nam sto lat Drogi Heniu” co w prezencie zapytacie? złote krople w butli szklanej żeby wena wiecznie trwała plotąc myśli rymowane
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 U Ciebie także już trzy dziewiątki więc mały kroczek masz do tysiąca i pewnie dzisiaj też go przekroczysz bo chyba jeszcze nie jesteś śpiąca?
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Coś się kopią te cyferki pewnie wina to usterki, że się nieraz powtarzają no a potem zanikają. Gdy poprzedni wiersz pisałem (to realia a nie sny) w rzędzie stały trzy dziewiątki - tak, dziewiątki były trzy. A gdy przyszło go zapisać to się nagle okazało, że dziewiątki odfrunęły i się tysiąc ukazało.
Beenie M Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 to Ci heca niebywała gdybyś nie rzekł mi to dzisiaj pewnie moment bym przespała jak ta w gawrze gruba misia tysiąc stuknął nie wiem kiedy co nie znaczy żem poeta czasem uda się coś sklecić chęci są lecz głowa nie ta
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Właśnie?! Kim, że jest poeta skoro każdy się zarzeka, że nim nie jest chociaż tworzy i do marzeń się ucieka. A poezja to marzenia zapisane w strofach wierszy tylko skoro wszyscy milczą ja poproszę o głos pierwszy. Może będę samozwańcem albo i uzurpatorem ale skoro wiersz stworzyłem trzeba nazwać mnie autorem. Autor wiersza to poeta a czy dobry czy mizerny to osądzą czytelnicy on powinien zostać bierny. Nie przechwalać się lecz pisać gdy takowe powołanie czuje w sobie i gdy radość sprawia jemu to pisanie.
zak stanisława Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 jakże wielką radość sprawia mi pisanie chciałam raczej rzeknąć,że dopisywanie do himery i limery i wszystkich ...ków wymyślanych ,sympatycznych naszych wierszyków
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 A więc witam w naszym gronie tu gdzie każdy chęcią płonie i zabawne wierszowanki wstawia stając jakby w szranki gdzie zaczyna się wymiana pani z panią, z panią pana a my śledząc te ich rymy też wesoło się bawimy.
HAYQ Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Ja się Heniu nie dziwuję, Że Ci licznik tak pracuje, Bo (jak rzekłby Imć Zagłoba) To oleum - nie wątroba Twój mechanizm tak smaruje. Bo, gdy słowem przesiąknięta Jest z oleum myśl zaklęta, To i wers się lepiej czyta I w umyśle bardziej świta, Gdy zabawna kończy pointa. I choć to nie pierwszy robię, Życzę wierszy 1.000.000 Tobie, A nam towarzystwa Twego, Byś wciąż tworzył... nam - kolego I żył w szczęściu, a chorobie... Ulżył zdrowiem w jej fatydze Grając zawsze w I-szej lidze. :)
Ena Ane Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Nasz dzielny Henryk Ma sprawny gibki język. Wciąż pomysłem swym zachwyca I różowi żeńskie lica.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Może ze mnie taki świntuch co rumieni paniom lica lecz to o czym ja tu piszę to nie jedna zna dziewica. I choć język jeszcze gibki lecz wiekowo bardzo stary więc omiata powierzchownie omijając wszelkie szpary. A ten pąs na Twojej twarzy jest oznaką zdrowotności i zaświadcza wszem i wobec żeś dziewucha z krwi i kości.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro ze mnie taki wyga po cóż że mi I-sza liga? Czas zakrzyknąć chyba śmiało do światowej by się zdało! A oleum vel oliwa nie umywa się do piwa bo to właśnie piwo złote topi we mnie tę głupotę która w piwie zatopiona gdzieś tam na dnie cicho kona przez co myśli pozytywne chociaż mają cechy piwne są nad wyraz wstrzemięźliwe, niebanalne i prawdziwe a to na co spoglądają to na trzeźwo oceniają.
HAYQ Opublikowano 5 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2006 Zawołany z Ciebie skryba i nie darmo przytoczyłem Onufrego postać - chyba... wiele się nie pomyliłem? Zaraz poślę Ci beczułki, dębowego cztery sztuki. Już zasiadam... do dwukółki, jeno schowam łuki w juki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2006 Chyba Ci się ta dwukółka gdzieś po drodze rozkraczyła bo choć czekam na rogatkach jeszcze się nie przytoczyła. W takim razie już zaniechaj a ja zejdę z posterunku i skieruję do gospody by się napić tego trunku. Bowiem przez tą abstynencję co poniekąd wymuszona z braku piwa coś tak jakby moja wena nadwątlona. Lecz broń boże, żaden ogień nie zagroził mej twórczości lecz brak piwa w organizmie doprowadził mnie do złości. A że bliski wyczerpania no bo ile tak bez picia strzelę sobie kilka piwek i powróci chęć do życia.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się