M._Krzywak Opublikowano 23 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Są takie miejsca gdzie wpadają i giną takie miejsca jak to że wierzysz w niezmienność a los kolejny raz płata figla (boś głupiec) wieczorne spojrzenie to efektowne barwy przy których czarci sufler podpowiada jak być z nią kiedy na co i po co maskarada posępny Arlekin gra na skrzypcach maskarada potem wierzysz w to boś też głupia maskarada jutro po prostu się rozejdziemy.
Marlett Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Michał,Twoja maskarada wyzwala emocje. Powtórzenia nie przeszkadzają,a wręcz uwypuklają przekaz. Pointa bardzo na tak. PozdrawiaM.
Lady_Supay Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Michale Są takie miejsca gdzie wpadają i giną ---> ok, tu można sobie dopowiedzieć a są takie miejsca ---> wydaje mi się, że zbędne "a" jak to że wierzysz w niezmienność ---> może raczej "jak twoja wiara w niezmienność"? a los kolejny raz płata figla (boś głupiec) ---> zrezygnowałabym z "boś głupiec" rozciągłe spojrzenie to efektowne barwy ---> nie bardzo pasuje mi "rozciągłe spojrzenie" - może przeciągłe, szerokie? (nie wiem, jaki efekt chcesz w tym zawrzeć) przy których czarci sufler podpowiada jak być z nią kiedy na co i po co ---> extra! maskarada posępny Arlekin gra na skrzypcach maskarada a potem wierzysz w to boś też głupia ---> dziwnie brzmi w takiej postaci, może coś w stylu: ty nadal wierzysz w to boś głupia, albo - ty znowu wierzysz w to, etc maskarada jutro po prostu się rozejdziemy. Poza tym fajny pomysł. :) Słońca.
M._Krzywak Opublikowano 23 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Marlett - czuje sie zbytnio rozpieszczany :) Lady - fajnie, że rozebrałaś wiersz, automatycznie wpadł sens (pierwszy wers jest zrozumiały tylko, gdy się obejmie całośc, bo to jest wiersz o "nich" - mężczyźnie i kobiecie). Co do uwag - "a" wyleci - staram się omijac zaimki typu "twoja itd", -parenteza dopelnia się w dalszym ciągu - on głupiec i ona -rozciągłe do zmiany - wierzysz - podobnie, po tych dwóch zmianach miałbym "twoje, ty" Dzięki za pomoc - skorzytam. Pozdrawiam.
Lady_Supay Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 "a potem wierzysz w to boś też głupia" ----> w tym wersie chodziło mi raczej u zniknięcie "potem" - ten wyraz jakoś "śmierdząco" mi się kojarzy. ;) Implikując: "ty" będzie raz i niech tak będzie ;) Nie przekonałam się jednak do głupca, bo z treści wynika ewidentnie, że to raczej ona jest goopia.
M._Krzywak Opublikowano 23 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na razie zmieniłem krztynke - "wierzysz" - 2 os. lp.poj - zatem to "ty" będzie naddatkiem. A "potem" współgra z "posępnym"... Ale mi pani daje myślenice :)
Lady_Supay Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Myślenica to tylko dodatek do tekstu, ale jakże praktyczny. ;))
zak stanisława Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 maskarada posępny Arlekin gra na skrzypcach maskarada potem wierzysz w to boś też głupia maskarada jutro po prostu się rozejdziemy. ** jeszcze melodię i śpiewajmy wszyscy razem, bokażdy z nas to maska i rada... pozdr Es
M._Krzywak Opublikowano 23 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2006 Żadne śpiewograjki nie wchodzą w gre - zresztą ja śpiewac nie potrafie - chyba, żeny wybrac jakąś ponętną autorke, ew. autora i niech śpiewa :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Lady powinna zaśpiewać, jak już porozbierała Twoje dobro; pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. E tam,piszę tylko co myślę:)))))
M._Krzywak Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Stefan - ta ja zagram na bałałajce... Marlett - mówienie co się myśli jest niebezpieczne podobno - ale tacy ludzie są na wagę złota. Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem! PozdrawiaM.
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Lady jakoś przepadła, może Marlett zaśpiewa przy tej bałałajce? Tak Cię pieści.
Marlett Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie ''Cię''-ino wiersz ,a to wielka różnica. A co to,ta ''bałała'...? PozdrawiaM.
M._Krzywak Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefan - przepadłeś. Grasz od dzisiaj na basetli z zespołem z Harlemu. Z nami nie grasz. Marletto: bałałajka - to rosyjski instument, coś jak mandolina, ma trzy struny.
Niewierny Tomasz Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Fajnie, ale ja bym taką lekką zmianę wersyfikacyjną zrobił:Są takie miejsca gdzie wpadają i giną takie miejsca jak to - nie wiem chyba dwuznacznej bardziejże wierzysz w niezmienność a los kolejny raz płata figla (boś głupiec) i to tyle z sugestii reszta jest ok. Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 24 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marletto: bałałajka - to rosyjski instument, coś jak mandolina, ma trzy struny. Michał,dziękuję ,ale chciałam podroczyć się ze Stefanem - za te pieszczoty:))))))))).Zazdrośnik!
M._Krzywak Opublikowano 24 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2006 Panie Tomaszu - dzięki, 1 wers już został zmieniony (akurat nie w warsztacie tutaj, ale jest). Jeżeli zdecyduje się wierszydło tu puścic - będzie zmienione. Bo ma pan racje. Marlett - pewnie, ze nalezy się droczyc :) Zagra na drumli... Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się