HAYQ Opublikowano 13 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2006 Giełda pierdół, bibelotów, Bzdur, szpargałów, starych grzmotów. Dla szurniętych, oglądaczy, Pasjonatów i macaczy. Suną pośród stoisk sztuki, Panie domu, garkotłuki. Spity koleś śpi w malignie, Gdzieś złodziejska czapka mignie. Znad straganu, pośród kurzu Herod-baba, cała w różu Za kark męża gdzieś tarmosi Ten wciąż czka, o litość prosi. Zapocony chłop w uszatce Memła dziąsłem ser w kanapce. Odór cycków baby w swetrze Rozedrgane tnie powietrze. Tumult, rejwach, tupot stóp. Smród rozgrzanych cielsk i dup. Każdy z podniecenia płonie. Błyszczą oczy, tętnią skronie. Kołomyja, gwar i ścisk, Podaż, popyt, strata, zysk. Tu okazja, tam przecena, Ktoś z ukrycia ćmi goldena Żulik zwija się na piętach, By urobić w mig klienta. Ten z uznaniem głową kiwa, Lecz z uśmiechem w dal odpływa. Wśród alejek handel kwitnie Tłum przetacza się ambitnie By popatrzeć, pogrymasić, Podotykać, nie zapłacić… Walka toczy się o byt. Gadki jak z nagranych płyt. Chyba wrócę już do domu Dość kupiłem dzisiaj złomu.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2006 Cóż za hobby, złom, starocie? - jeśli chcesz to w moim płocie stary słupek, zardzewiały lecz nad wyraz okazały każę wyciąć, rdzę oskrobać żeby mógł Ci się podobać tylko powiedz do cholery czy Ty robisz z nich szpalery czy układasz może w sągi jak leśniczy w lesie drągi?
HAYQ Opublikowano 14 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2006 Ja nie szukam żadnych słupków, teowników ani miedzi. Lubię obserwować ludzi, podpatrywać, co w nich siedzi. Czasem ładną amplę kupię, Lub podstawę do niej starą, Bo zachwyca mnie "zadupie" I jarmarczny klimat z gwarą.
zak stanisława Opublikowano 14 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2006 W ludziach siedzi zło mój panie. To co zjedzą na śniadanie, wyrzygają gdzieś pod płotem, odwracając psinę kotem. obszczekają gdzieś sąsiada i rozdrapią co się nada żonie dychę na winiucho a synkowi czasem w ucho jeszczem powiem to ci: - gola strzeli przy niedzieli taki gostek od staroci
HAYQ Opublikowano 14 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2006 To biedni ludzie... Nie do końca z Tobą się zgodzę (możesz uznać, że jestem naiwny) Też… przeróżnych spotkałem „po drodze” Lecz zostanę… ludzio-pozytywny. To, że ktoś jest zawistny lub głupi, Lub swą małość nad wszystko wynosi Niczym grzechów swych nie odkupi I przyjaźni też nie wyprosi.] „Nie ten biedny, któremu żaden sen młodzieńczy się nie spełnił, ale ten, który jeszcze młodzieńcem - już nic nie śnił.”
zak stanisława Opublikowano 15 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2006 ja do ludzi nastawiona szczerze nawet w to co mówisz- wierzę są na świecie ludzie dobrzy czasem tylko ktoś się zmądrzy ale tak na ogół patrząc jednym okiem wolę jednak w domu święty mieć spokój a i tutaj czasem zajrzy czyjeś wścibstwo że ja ciągle w domu, jakby kogoś to....
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A stare lampy to nie zbieractwo? Chyba, że jedną i więcej żadną lecz wtedy problem, którą tu wybrać tą bardzo starą czy może ładną?
zak stanisława Opublikowano 19 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 u mężczyzn to jest w zwyczaju że biorą młodą starą wzgardzają bo młoda żywiej świeci a starą...tylko do śmieci
Henryk_Jakowiec Opublikowano 19 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 Zawetuję jak prezydent bo się z tym nie zgadzam bowiem moja młodą żonkę ze starszymi zdradzam.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2006 Trudno by to wytłumaczyć mojej połowicy i dlatego ja to robię w ścisłej tajemnicy. A z żoneczką pomalutku truchcikiem do przodu kwiatek, pyłek, ul i pszczółka a potem dzban miodu.
HAYQ Opublikowano 20 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widać z tego, żeś człek jest dobry, Bo żonce nie sprawiasz przykrości. Czasem jad gorszy z młodej jest kobry... Po starszej - mniej palą wnętrzności. Masz rację, nie ma, jak doświadczenie, Co z młodą? Za rączkę z nią chadzać? Dorośnie, to nawet żółciowe kamienie Nie będą jej w niczym przeszkadzać.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 20 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2006 Trudno by to wytłumaczyć mojej połowicy i dlatego ja to robię w ścisłej tajemnicy. A z żoneczką pomalutku truchcikiem do przodu kwiatek, pyłek, ul i pszczółka a potem dzban miodu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się