Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dobrze pamiętam garnuszek
z utrąconym uchem parzył palce
dałeś mi szyszkę zamkniętą w słoiku
nie była świetlikiem

jestem szczęśliwa tu
nie ma mrówek
i nie od ciebie szumi już morze
przecież wie że wolisz góry

Opublikowano

hmm..małe poprawki. może teraz troszkę czytelniej:)
dziękuję za podszepty pani Stasiu(nie wszystko wykorzystałam) bo: szyszka jest tu akurat ważna : coś małe, suche, kruche, nie mogące niczym zagrozić, coś, czego jest pełno, co absolutnie nie wywołuje lęku zamyka się w słoiku, jakby miało zrobić krzywdę, albo uciec, albo do czegoś się tam przydać- taka zupełnie zbędna ochrona (chodzi mi o pokazanie kilku cech adresata)
a to szumi mi-rzeczywiście troszkę nie brzmi, ale chodziło mi o krótkie i zwięzłe wyrażenie tego, że peelka sobie słucha spokojnie morza,(na plaży czasami wydaje się, że to tylko dla nas takie cuda są:) a adresata już tu nie ma i on nie ma z tym nic wspólnego.

cały tekst ma być takim delkiatnym "odczep się":)
może następnym razem wyjdzie lepiej:)

dziękuję za pomoc i pozdrawiam wietrznie!
ER

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...