Henryk_Jakowiec Opublikowano 12 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2006 Pewien stary cap w Płocinie* zwykł był sypiać na pierzynie lecz czasami swe leże wrzuca w pralkę i pierze a samm sypia na drabinie. * Płocin - miejscowość koło Wolina
HAYQ Opublikowano 14 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2006 Lecz go w żebra gniotą szczeble, Więc zakłada na noc kneble I drze się do woli (tak strasznie go boli), A dzięki kneblom - ów wrzask brzmi jak "treble".
Henryk_Jakowiec Opublikowano 18 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2006 Ten cap jakiś nienormalny bo po nocach z bólu wyje a wystarczy powycinać z tej drabiny owe kije, te szabelki co to gniotą i zadają jemu ból ale skoro lubi cierpieć niechaj cierpi stary ciul.
HAYQ Opublikowano 19 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 Dwie korzyści ma chłopina (ten masochistyczny ciul). W dzień baryton Lee Marvina, W nocy... to, co lubi - ból.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 19 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2006 Więc zostawmy tego ciula niech po nocy sobie hula, niech drze japę, gryzie wargi, bo nam obce jego skargi. A gdy chce mieć więcej bólu może wsadzić tutkę z tiulu co usztywnił ją w krochmalu byle nie miał do nas żalu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się