Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jak papier darty ręką poety krajobraz, w którym koryto rzeki pustkę wypełnia wartkim strumieniem w bliskości drzewa, konarów cienie w bród lgną z zieleni tworząc wodospad tam resztki myśli – piana w zaroślach, w podmuchu wiatru, w szemraniu fali – niejasna jednak sypie iskrami któż jest poetą niech wydrze imię aby z tą okolicą godziwie rozstać się, z gruntu w nurtu władanie, znad balustrady mostu w otchłanie, beton jak drzazga – spina dwa brzegi, pierwej wykole dal niż wysiedzi człowieka, w którym słowa zaszyte, słowa co wzeszły wiersza skowytem woda oczyszcza, koi, zaciera, jak w piachu strofy, ziarnko uwiera słów potok nagły, zdmuchując przestrzeń jedyną w wierszu, po której westchnę, wpław idę – wymiar to już nieludzki z tekstury nieba w formę żaglówki z żagli do kei, na tym urwisku drę myśli resztę, klnąc po przasnysku.
Annabel Turtle Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie wiem jak Ci się to udaje, ale Twoje wiersze są świetne. Czysta symfonia rymów. Cud miód. ;) Jestem pod wrażeniem. Zgadzam się jednak z poprzednią komentatorką. Załamał Ci się ten wiersz. Czyżby to było celowe? Pozdrawiam.
Tomasz_Tylczyński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Kurna jego... Nie wiem czemu ale zobaczyłem tu "cierpienia młodego poety" ;)) widziałem jak chce coś napisac, jak sie męczy drze kartki, ma temat wie czego chce ale po prostu nie wychodzi, te resztki myśli w pianie jak strzępy kartki pod scianąnie wiem jak jest po przasnysku ale tez czasami klnę... róznie Sakramencko dobre Pozdrawiam
Robert Fronczak Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Świetny, pozwalam sobie zaciągnąć go do ulubionych. Przeczytałem rano i poprawił mi się nastrój. Pozdrawiam.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po 1: kiedyś coś zaklnę po przasnysku ale nie teraz po 2: to nie wiersz się zachwiał tylko ja po 3: wiersz powstał w tym miejscu o którym już wiesz pozdrówko W_A_R
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak Annabel - to celowe - napisałem w poprzednim komentarzu - a tak w ogóle to dzięki - wzrosłem nad poziomy i czuję już tylko piony pozdrówko W_A_R
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Panie Robercie pozdrówko W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się