GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 7 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 *Dziękuję Ci (...) za to, że nie ma czasu by pisać list krótki więc dlatego się pisze same tylko długie choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym a miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi ks. Jan Twardowski - "Dziękuję" Napisałem do Ciebie list: średniej długości, na brzydkiej kartce, zaznaczając w ostatniej chwili arkadowe litery czarnym długopisem. Jestem pewien, że przestrzegałem reguł: ani razu nie przeczytałaś, że kocham, że serce, że przeznaczenie, złota klatka. Że piękne masz oczy (nawiasem: wiesz o tym?). Starałem się, żeby było jak należy: żebyś nie wiedziała, że to miało być o miłości. Podobno do słów trzeba dorosnąć. Nie tak jak do czynów, którymi spełniamy się. Pozornie. Pozawerbalnie przekazałem treść, osiągnąłem dysonanse (rezonanse?) znaczeń, nagiąłem do granic niemożliwości licentia poetica. Jednak kiedy przechodziłaś korytarzem, spojrzałem tak jak potrafią tylko ludzie chorzy na nieśmiałość: z poczuciem bycia niegodnym, a jednak z wyrzutem. Ze wstydem odwróciłem głowę w stronę okna. Podziwiałem perspektywicznie świat, który jak zwykle był po drugiej stronie. Ciemnoszary gołąb usiadł na parapecie.
zak stanisława Opublikowano 7 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 Ładnie, tęsknie,nieśmiałość aż prosi o kontakt, tyle w peelu delikatności uczuć, BRAWO! pozdr ES
John_Maria_S. Opublikowano 7 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 ks.Jan Twardowski byłby z ciebie dumny. Rzeczywiście bardzo piękny wiersz.:)
ot i anka Opublikowano 7 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2006 brawo!:) nie mam nic więcej do powiedzenia:) pozdrawiam
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, dziękuję - i nisko się skłaniam, Stasiu. Serdecznie, Gaspar :-).
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kiedyś to był mój ulubiony poeta, więc tym serdeczniej dziękuję za komentarz. pozdrawiam :-), Gaspar.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 8 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a ja powiem tylko: dziękuję za odwiedziny i pozytywa. pozdrawiam serdecznie, Gaspar :-).
Beenie M Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Czy to sprawka jesieni, czy miłości, a może obu ... ładnie, romantycznie dzisiaj u Ciebie. No i ks. J.Twardowski - b.lubię. pozdrawiam serdecznie
M._Krzywak Opublikowano 8 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2006 Po przerwie i coś w ciagłych superlatywach opiniuje :) - ale tutaj bez wahania - gratulacje. Pozdrawiam.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pewnie obu - dzięki pozdrawiam, Gaspar.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 9 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Michale pozdrawiam, Gaspar.
Espena_Sway Opublikowano 10 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2006 Kasparku, widzę, że prozowata forma pełną gębą :). jeśli chodzi o sam tekst, nie mam większych zastrzeżeń, spodobało mi się w pierwszej zwrotce arkadowe litery czarnym długopisem - autor chyba interesuje się grafologią, dobrze też wiedzieć, że peel pisze pismem arkadowym ;) serdeczności Karspena :)
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 10 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kiedyś nim pisałem, a jak wiadomo charakteryzuje ono ludzi nieśmiałych i skrytych - a taki jest peel. Tak nawiasem, to moje zainteresowanie grafologią rozpoczęło się od Twojego wiersza :D. Chodzi oczywiście o "spisane prawą, z lewej powstałe", gdzie przeczytałem coś o piśmie girlandowym, a nie wiedząc o co chodzi - wpisałem to w Google, gdzie wyskoczyły mi strony o grafologii - i tak się zaczęło ;). Pozdrawiam, Kaspar. PS. Teraz piszę girlandowo w ramach walki z chorobliwym zamknięciem w sobie ;P.
dragon-fly Opublikowano 10 Listopada 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2006 Jeśli z 'zamknięcia w sobie' powstają takie niebanalne utwory, to nie jest tak źle. Świetnie poprzeplatana nieśmiałość z tęsknotą.
GASPAR_VAN_DER_SAR Opublikowano 11 Listopada 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, dzięki. Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się