egzegeta Opublikowano 14 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2006 Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy tak twierdzisz inaczej niż ja to pojmuję w młodości tęsknota za nowym nieznanym sukcesem uciechy które są przed nami wszystko w marzeniach i snach budowane Gdy na nieboskłonie zenit coraz się oddala horyzont tuż przed nami ściele ważne są te dni które są za nami w neuronach pamięci młodością spisane. Ukradkiem zerkam na swoje siwe włosy 1
Marlett Opublikowano 14 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2006 Ja myślę,że ważne to co za nami jak i to co przed nami. To nasze życie.PozdrawiaM. 1
zak stanisława Opublikowano 14 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2006 dla Marka, co odszedł, a myśłałam że można się przygotowac się na żal- nie można- Kalina pozdr ES
kyo Opublikowano 14 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. słabe, a cytat kiepski, imho! Pozdrawiam
Ewa_Kos Opublikowano 15 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda, że się nie zgadzasz; Dla mnie wiadomość o śmierci była zaskoczeniem.Swego czasu miałam okazję Go poznać i widywaliśmy się czasami.(Stare dzieje) Cytat , który podałeś dla mnie stanowi swego rodzaju motto.Widzisz, czasem jest tak, że jeśli znasz kokoś bliżej i wiesz jak patrzy na życie - inaczej pojmuje świat i wtedy jesteś gotowy z nim się zgodzić.Tyle ode mnie.wiersza nie komentuję; widzę tu dużo Twoich przemyśleń i nie powinnam chyba Cię do niczego przekonywać. Pozdrawiam ciepło.:)))) EK
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, tak się mysli gdy młodość w nas i my w niej:) dzięki
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stanisławo, to nie dla Marka, to raczej w związku z Markiem /z jego słowami/ Dziękuję Ci serdecznie
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 [quote]słabe, a cytat kiepski, imho! Pozdrawiam to że słabe, zgoda bo i warsztat po cos w końcu zda się:) co do cytatu ...? jak może być słaby skoro on winowajcą tych wersów dzięki Ci postaram się o coś na wzmocnienie wersów. dzięki Co i pozdrawiam również
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Ewuniu, dziekuję Ci za komentarz. Twój koment upewnił mnie, że tytuł jest nietrafiony. Ja zgadzam się z Markiem, bo w młodości i dla mnie wszystko było ważne co było przede mną. Dziś przyszłość obchodzi mnie tyle, co ubiegłoroczny śnieg. Przeszłość i wspomnienie przeżytych przecudownych chwil jest motorem mojego życia, mojego DOBREGO samopoczucia, jest wyznacznikiem dobrze obranej kiedyś drogi. I powtarzam głośno- ważne są dni, które przeżyłem. Od przyszłości niczego nie oczekuję z wyjątkiem dobrego wina tudzież koniaczku oraz bezbolesnego zejścia:)) Pozdrawiam bardzo 1
Ewa_Kos Opublikowano 15 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czyli jednak czegoś oczekujesz i masz sporo racji.Nasze pokolenie już ma coś tam za sobą, ale jak piszesz, lubisz jak każdy przyjemności na naszą miarę ''uszyte'' A to bezbolesne zejście? - zobacz o czym człowiek zaczyna myśleć...No, ale póki co pozdrawiam serdecznie:))) EK
Marlett Opublikowano 15 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, tak się mysli gdy młodość w nas i my w niej:) dzięki Myślę, że młodość to przyszłość i trzeba marzyć. Starość to przeszłość-i dobrze jest wspominać. Pozdrawiam Pana Obrażalskiego.M.
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marlett, z tym panem obrażalskim, to mnie zaskoczyłaś bo to żart -może nie tynfa wart - ale jednak żart. A Ty tak na serio?? gdy napisałem - że nie jestem jakiś ktoś???:))) :))))))))))) A to co wyżej zacytowałem Twojego: "Starość to przeszłość-i dobrze jest wspominać. Pozdrawiam Pana Obrażalskiego." - to jest właśnie TO. Dziękuję
egzegeta Opublikowano 15 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, właśnie o tym człowiek zaczyna mysleć tym bardziej, kiedy przez wiele, wiele lat nic sie nie działo, a w ostatnim 1,5 roku odeszło 5 bardzo bliskich osób, a moja Bożenka otarła się dość mocno o krawędź wieczności. Ale o czym my tu ..:) Bardzo proszę o krytykę solidną lub podpowiedź niewinną:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się