Jemall Opublikowano 14 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2006 Stroję instrument i w skupieniu gładzę pianina czarne wnętrze. Wibrują mocno struny uczuć, harmonia się wypełnia wnętrze. Mocniej naciskam na klawisze gdy tony w rytm się układają; tanga i samby echa słyszę w finał burzliwy wprost wpadając. Jeszcze przez chwile drży powietrze pasażem długim rozpędzone. Ostatni akord, jak dotkniecie, czułością mroku zakończone.
kyo Opublikowano 15 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wytłuszczenie to miejsca wydumane i bełkotliwe. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się