Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

kadr: niedoświetlony, opcjonalny


Lobo

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 45
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

))....i_e, proponuję szklankę ciepłego mleka. To na nerwy działa uspokajająco. A, ab ovo meritum - wróć, z łaski swojej, do swojego pierwszego komentu, prześladź całość dyskusji i, ewentualnie, odnieś się do czegokolwiek, ale nie pisz tu więcej frustratynek, nikomu to niepotrzebne i nic nie wnosi.

pozdrawiam.;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

)))....Skoro łopatologia, poczekam aż sam taką napiszesz, i_e. "Stoi nic" jest, imho, dokładnym formułowaniem tego, co chciałem powiedzieć. Oczywiście nie jest to błąd, tylko świadomy zabieg. Można oczywiście zapisać: "za rogiem nie ma nic, dopóki ty nie zerkniesz", ale byłoby to dość brzydkie (mojm zdaniem), tak jest lepiej. Natomiast czeka, oczywiście, coś na ciebie czeka za każdym rogiem/decyzją - w końcu twoje decyzje zmieniają twój świat (mówimy o ważnych decyzjach). Drugi wymieniony przez ciebie fragment już odbiega od pierwszej zwrotki, zajmując się oopbserwatorem/peelem i jego zahamowaniami przed nowym/obcym (przed konsekwencją decyzji), dalej tekst idzie już tym torem, tak więc dalsze twoje dywagacje w temacie: "stoi nic" są nic warte. Brunatno szarym jest dobrze zapisane (wg zasad pisowni), choć można oczywiście to połączyć. Pewnie, że są to oczywistości, tak jak oczywistością jest prawo powszechnego ciążenia, ale gdyby nie próby odkrywania tych oczywistości, do dzisiaj bawiłbyś się krzesiwem, a żeby zjeść coś na obiad chodziłbyś na polowania z pałką, tak myślę.

pozdrawiam.;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie no, TEN pojedynek to ja muszę koniecznie prześledzić! A i ta sestynka ciekawa! (Czy przypadkiem nie powinno to brzmieć jako: sekstynka?).
Jeśli chodzi o wiersz, to myślę, że porusza ciekawe i trudne zjawisko psychologiczne. Najczęściej ludzie odrzucają to, co boli, zaś chodzą utartymi, wyschniętymi szlakami: myślą stereotypami, reagują nawykami, nie zagłębiają się (za rogi), nie analizują, nie obserwują, nie chcą za dużo rozumieć. Dlatego właśnie paradoksalnie czasami coś "zaboli bardziej niż powinno", bo raptem, niespodziewanie, odezwie się jakiś niekontrolowany uraz, zakłuje nieuświadomiony kompleks, dojdzie do głosu trauma, której właśnie nie powinniśmy słuchać. Taka to nasza natura, takie błędne kółka.
Jeśli forma wiersza pozostawia coś do życzenia, to bierzmy pod uwagę fakt, że temat jest naprawdę trudny i skomplikowany, a jednak da się ten utwór zrozumieć - a to już dużo w tym wypadku! (O ile go dobrze zrozumiałam).
Pozdrowieńka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...