Magda Rosa Opublikowano 5 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2006 kiedyś mówiłeś że zielona skorupa uśmiecha się kasztanem teraz wiem ona po prostu pęka a z kolcami do twarzy tylko tobie chociaż od zawsze moje głębokość kałuży sprawdza się linijką gdy miarą jest sucha przestrzeń wiara kończy się kiedy jej dotykam jesiennie nadchodzi świt pora się schować za kroplami deszczu
macte poema Opublikowano 6 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2006 Bardzo dobry wiersz. Mam kilka propozycji (niekoniecznych): podział na dwie zwrotki po słowie "moje"; druga odważniejsza wygląda tak: " gdy miarą jest sucha przestrzeń ..." można, nie trzeba zamienić na "suchą przestrzeń zmierzyć / gdy dotykam wiara kończy się" - to tylko przykład zmiany. Pozdrawiam słonecznie
Magda Rosa Opublikowano 6 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2006 Dzieki. Zostanę jednak nad swoją wersją, najwyżej pomyślę o podzieleniu na strofy. Ale miło, że zajrzałeś do mnie. Nie pasuje mi "kiedy jej dotykam" i mysłalam, moze zmienić to na "wiara kończy się przy dotyku"? Będzie lepiej? Pomóżcie! Z góry dzięki! Podrawiam MR
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2006 Magdo, ładnie, lirycznie, jesiennie, kobieco, podobasie pa ES
macte poema Opublikowano 6 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2006 "Przy dotyku" jeżeli już zmieniać, to na "przez dotknięcie".
Magda Rosa Opublikowano 6 Października 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje bardzo, cieszę się jeszcze bardziej:-) To może zostawię tak jak jest.... Pozdrawiam MR
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się