Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Fajne bardzo - mój owad miał więcej szczęścia.Wczoraj uratowaliśmy
pszczołę z sieci pajęczej.Pod lupą zdejmowaliśmy z niej pajęczy oprzęd.
Udało się! Przeżyła:)))) Pozdrawiam ciepło:))) EK

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jejku. Ja tam wolę złapać do jednego słoika osę i pszczołę i zobaczyć, jak walczą. Sadysta. Kiedyś złapałem osę i gzę. Długo nie walczyły, ale potrząsłem kilka razy słoikiem i się osa zeźliła. Pociachała gzę na kawałki. Niesamowity widok.
Ale gzy i osy to nie zwięrzęta, więc nie mam wyrzutów (zważywszy na fakt, że w ostatnie lato moją mamę osy pokąsały 6 razy i musiała jechać do szpitala).
Co do wiersza - taki sobie wierszyk. Ale pointa podoba się.
Pozdrawiam.

i_e, zaproponuj zmiany, chętnie zmienię na lepsze;
po to wstawiałma do warsztatu;

pozdrawiam
ewa
Opublikowano

ona coś chrząka, chyba na niego wrzeszczy coś; niech posłucham...
"Mówię do ciebie, ramolu, stary zbereźniku. Mówi się!, mówi! Nie chrap!!! słyszysz? Zamknij gębę!, patrz na mnie jak do mnie mówisz, patrz na mnie jak śpisz!!!"

hmmm; a to staruchy jedne:)
zgryźliwe - tylko staruchy; pozostali - w ramach przyzwoitości - humoru;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
    • Bardzo surowy werdykt. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...