Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odeszłaś... Świat ciemnością
i spowite w mroku
moje serce zbolałe.
Znów będę samotny.
I znów jak każdej zimy,
jak każdego roku
tylko w wierszu zachowam
swój miraż ulotny.

Tylko wierszem Ci wyznam
jak mnie rozpacz zjada.
Tęsknym słowem opowiem
jak wracam do wspomnień.
Tylko wierszem opowiem...
Trudna na to rada
bo odeszłaś, i nigdy
już nie wrócisz do mnie.

Jakiż ból mógłbym nosić
we krwawiącej ranie.
Ileż sił mi potrzeba
by zneść życia męki.
Tylko Bóg mi odpowie
na to zapytanie.
Tylko Bóg mnie zrozumie...
Dzięki Boże, dzięki.
Za te dni, których światło
w myślach jeszcze błyska.
Za te chwile o których
każdy skrycie marzy,
składam dziś pokłon niebu.
Radość ze mnie tryska
i rumieniec płomienny
wykwita na twarzy.

A kiedy nocy ciemnej
uchylą się wrota.
Kiedy mara przywróci
czasy naszych wspomnień.
Radość razem z rozpaczą
w myślach się pomota
bo odeszłaś, i nigdy
już nie wrócisz do mnie.

Tylko w śnie, tylko w wierszu
odnajdę Twą postać,
Twoje imię wypowiem
w sennym uniesieniu.
Nie zabronisz mi tego.
Nie zabronisz zostać
na mych ustach na zawsze...
Choć tylko w marzeniu...

Odeszłaś...... Świat ciemnością,
i spowite w ciszy
moje serce.. Cóż więcej
stać się mogło złego.
Wołam dzisiaj, choć nikt mnie przecież nie usłyszy......
Dlaczego.



PK 1978

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Nie jesteś dla mnie drobnostką.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN   nie masz serca!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i nie udawaj, że dostrzegasz w ciemnym lesie …drobnostki
    • @Natuskaa Niebywałe. Wiersz zaczyna się od pasztetu, a kończy na kwietnym ogrodzie. A może i nie...? :D   Gdyby jednak słowo "pasztet" odczytać jako brzydotę, a ogród z kwiatami uznać za określenie piękna, to podmiotka znajduje się pomiędzy - lub w ogóle poza nimi, gdzieś obok.    Wiersz brzmi częściowo dysocjacyjnie, jakby peel był w stanie odrętwienia wywołanego zmęczeniem, zagubieniem, rozczarowaniem otaczającą rzeczywistością. Widzę tu opis momentu przeciążenia, kiedy człowiek niby ma co robić, ale w sumie sam nie wie co i trwa bezczynnie, trochę zabłąkany, a trochę zawieszony. I zastanawia się, dlaczego w ogóle utknął w tym stanie, w tym miejscu - z pasztetem - skoro mógłby przebywać w ogrodzie pełnym kwiatów. Na końcu wybrzmiewa nuta cichej rezygnacji. Nie z ogrodu. Z samego siebie.    Utwór opisuje to wszystko w sposób niebezpośredni. Nie ma tu słowa o zmęczeniu, rozczarowaniu, smutku. Może to nawet błąd interpretacyjny z mojej strony. Jednak w wierszu Autor zapisał proces myślowy, który subtelnie sugeruje nam warstwy emocjonalne podmiotu. To jak scenografia bazująca na zaledwie kilku rekwizytach - i jedna scena jednego aktora, który w akompaniamencie tykania zegara potrafi pokazać widzom wszystko, co było do pokazania. 
    • Zasnąłem w moim leśnym domu w kominku dopala się ogień  rozświetlając cały pokój.    Co noc przyjaciele przychodzą  jest ich cała wataha  przywódca przed drzwiami zasiada.   Zaprzyjaźniłem się z nimi   usiadłem po środku stada  małe wilki po mnie łażą.    Głos sowy przeplatany z wyciem  wilków nie pozwala zapomnieć  że są i zaznaczają swoją obecność.    Co noc gdy cisza trwa  stary zegar czas wybija nieustannie i bardzo brutalnie.   Czas ciągle płynie pośród  starych zegarów starych ścian  i obrazów które zawsze tutaj były.   Odizolowałem się od świata  pośród drzew pośród ścian  jestem u siebie i jest mi dobrze.    Nie zapraszam Cię do siebie  moi przyjaciele Cię nie chcą  bo nie ufają nikomu.   Ufamy tylko sobie  każdego dnia i w nocy ptaki dla mnie śpiewają pieśni. 
    • to ty idealna bielą twój styl nienaganny   a zapach mięty przywołał motyle na chwilę nie na chwilę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...