M._Krzywak Opublikowano 23 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 Fajni jesteście grzebiecie w kieszeniach na widok moich kobiet żałujecie że to grzechy nie wasze zdziwieni gdy umierali wam bogowie i powstawali wam bogowie i umierali ci sami bogowie i nawet ten jedyny jest w trzech osobach niepokorni wciąż zajęci pieprzeniem o pierwszej miłości tacy młodzi byliście jeszcze wczoraj powiedzcie to zatem dzisiaj skoro już wam zdechła
zak stanisława Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 michale, skąd tyle buntu, zdychów. pieprzenia miłosci.nie da się przemilczec tego wiersza, tym bardziej odpocząć przy nim.pozdrawiam zagubiona wśród mazowieckich łąk, ES
M._Krzywak Opublikowano 23 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Już nie ma tego - wciąż poprawiam pod wpływem sugestii :) Dzięki...
Ewa_Kos Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 wiersz a właściwie temat i sposób napisania bardzo teraz mi pasuje.Potrzeba mi teraz właśnie tej atmosfery. Trafiony.:))) Pozdrawiam serdecznie:)) EK
zak stanisława Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 "niepokorni wciąż zajęci pieprzeniem o miłości tacy młodzi byliście wczoraj " Tak zmieniłam , co ty na to? .....Michale, nie mówiłam że to jest złe, było super w odniesieniu to tych co grzebią rękoma w kieszeni, wspominając o swojej młodości i miło ściach, oni rzeczywiście - już tylko pieprzą o miło ści.... pozdr.
degrengolada Opublikowano 23 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 podoba mi się, nic bym nie zmieniała najlepszy z tych, które przeczytałam u pana w czasie mojego niezbyt długiego pobytu tutaj;) d.
M._Krzywak Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 ok, będzie to "pieprzenie", byle znowu się zbyt czuli nie popłakali... Czyli zostawic tak, jak było w pierwotnej wersji, zgoda :) Dzięki i pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 24 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 Michał,mocny ,dobry.Moje klimaty. Wiele dopowiedzieć na żywca. pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 24 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2006 ie - zrobie tak, jak mówisz tym razem bez sprzeciwu, żeby nie było, że nikogo nie słucha :) Marlett - jak na tak, to dobrze, kolejny wiersz z głowy w tym tygodniu :) Joasiu - słucha, ale oddziela - jakby każdego słuchał, to już by go nie było :) Dzięki za wgląd i pozdrawiam.
kyo Opublikowano 25 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry i mocny wiersz, podoba się bardzo, tylko lekko pomarudziłem;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się