michalina Opublikowano 19 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2006 może ładnie wygląda okno wrzosy zebrane o poranku kiedyś mogłam patrzeć na ciebie i myśleć kim jestem przy tobie odkrywałam tajemnice dusz naszych wrzosy jeszcze pachną zapachem nie wzbogaconym
EWA_SOCHA Opublikowano 22 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wrzosy się powtarzają, wiersza nie trzeba tak rozwlekać jak ciągutek takich jakiś;) nie rozumiem tej ost metafory, zapach niewzbogacony; pozdrawiam ewa
michalina Opublikowano 23 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2006 Chciałam to tak przedstawić, że ten zapach jest już innyt jak cała sytuacja, która się wydrzyła. Nie jest taki sam , dlatego też nie jest wzbogacony czymś i kimś wartościowym. Chodź nie wiem czy to był najlepszy pomysł. Co do powtórzeń jeśli usunę ten jeden wyraz "wrzosy" przy końcu, czy będzie widomo o co chodzi? Mogło by być tak: przy tobie odkrywam tajemnice splątanych dusz Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się