Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


kochali sie tak bardzo
ze koc zwinal sie w klebek
a ptaki z poduszek odlecialy
sploszone

kochali sie tak delikatnie
ze nie drgnela lza
na wiecznej twarzy madonny
z ikony

kochali sie tak mocno
ze slychac bylo zgrzyt kamieni
pisk opon echo

kochali sie tak intensywnie
ze lecialy skry i spawacz
przerwal swoja prace
zawstydzony

kochali sie tak dlugo
ze obudzil sie kot
lizniety promieniem porannego
slonca

( w ostatnia srode,w poludnie, przestali sie kochac i
obiecali nie wracac wiecej do tego tematu )

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ogolnie wiersz mi sie podoba... tylko te dwie zwrotki nie pasuja mi do reszty, niestety sie nie rymuja, gdyby sie rymowaly tak jak inne, wiersz o wiele bardziej by mi sie podobal... podoba mi sie zakonczenie, tak odmienne od reszty wiersza, pozbawione emocji jak ogloszenie w gazecie...
Opublikowano

Musze ci powiedziec ze mam De ja vu ( czy tak to sie pisze?).To niesamowite:)

Wiersz mi sie podoba..Tylko niektore slowa troche za doslowne..Te dlugo, intensywnie , mocno..Dla mnie troche za mocne..:)
Ale podobaja mi sie metafory jakich urzylas..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Dekaos Dondi Dla mnie przedni - mistrzostwo świata !!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Bukszpany są chore i umierają. Dla mnie bukszpan w tym wierszu jest obrazem człowieka, który potrafi odnaleźć w przepięknym utworze pisanym trzynastozgłoskowcem wers, w którym liczba sylab się nie zgadza. Oczywiście informuje o tym w komentarzu typu: "W szóstym wersie zgubiłaś rytm".
    • @Proszalny Myślę, że to nie jest jakiś szczególny dar, tylko może umiejętność bardziej uważnego obserwowania świata. Kiedyś spacerowałam po moim osiedlu i robiłam zdjęcia roślinkom (amatorsko trochę zajmuję się fotografią). Mijał mnie jakiś facet, z tych, co biegają dla zdrowia, i pytał - a co pani tam robi? tam nic ciekawego przecież nie ma? liście pani fotografuje?  No właśnie :)   @Łukasz Jurczyk Bardzo mi miło :) W tym, co drobne kryje się również wielkość :)   @Jacek_SuchowiczMoże powinniśmy być jedni dla drugich takimi witrażami, przez które świat obserwowany staje się jaśniejszy, bardziej kolorowy i bajkowy... :)
    • @Poet Ka Rzeczywiście - Loch Ness. Wiedziałem, że to się tak kojarzy. Efekt jest niezamierzony, bo wiersz jest jednym z tych "natchnionych", gdy pierwszy wers pojawia się sam w głowie - śniłem o ness. Reszta już poleciała. Oczywiście wywaliłem połowę tej reszty i tak powstał ten wiersz.  Młodzieńcza pogoń za przygodą jest światłem morskiej latarni. Gdy gaśnie, umieramy.
    • @Nata_Kruk   To wiersz, który pod warstwą ogrodowej metaforyki skrywa sporo społecznej obserwacji.   Duże wrażenie robi metafora bukszpanu jako symbolu sztywności i konformizmu. Bukszpan rośnie w moim ogrodzie - to roślina, którą łatwo się formuje i przycina pod sznurek. Może to metafora osób, które trzymają się sztywnych reguł i nie tolerują wychodzenia przed szereg.   Te rośliny w Twoim wierszu nie dają cienia, one dają chłód. Bardzo intryguje mnie neologizm "za_nie_uważy"- sugeruje on, że ignorowanie kogoś to świadome działanie, niemal wysiłek.   Tytułowe "Ka_linie" i ich rozbicie świetnie korespondują z tym poczuciem bycia "pomiędzy" i szukaniem własnej przestrzeni w gęstym żywopłocie cudzych oczekiwań.   „Być albo nie być”- tu nadajesz tej sytuacji rangę egzystencjalną. Dla osoby wrażliwej to, jak zostanie oceniona przez „bukszpany”, staje się walką o przetrwanie. I jeszcze świetny jest ten „echoszelest" - niesamowicie duszny. To chyba ten moment, gdy człowiek chce się podzielić czymś dobrym, a natrafia na mur chłodu i szeptów za plecami, które bolą bardziej niż otwarta krytyka.   Bardzo autentyczny zapis lęku przed oceną i byciem "nie takim, jak trzeba" w oczach innych. Świetny obraz!   Tekst jest niesamowity!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...