Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Oto nad łaukas wschodzi debessis W gromkich pokrzykach, w deszczowej pieśni, Sunie wśród wiatrów, echem wywija, Aż w bliskiej wiosce budzi Żmudzina, Który w swej pirci po pracy zasnął Ledwo co w sianie w chwili przygasnął Już musi wracać, pole swe bronić Nijak perkuna w prośbie ukoić. A kiedy chmura bokiem uchodzi Nic tylko wracać i się pogodzić Z tym, że ofiara, o naiwności Kończy się tylko na rozrzewności, Że w obietnicy, gdy żyto wzrośnie Żmudzin sam zjada je najradośniej, Czekając tylko na czas debessis By znów perkuna błagać w swej pieśni. Takoż Żmudzinka dla Matergabii Z dzieży najpierwszy placek wyprawi Nadto naznacza go jeszcze palcem Aby nie umknął w zbożowym dziakle A potem sama zjada lub w kęsach Pół w pół raz sobie a raz dla męża Co by na ten czas, na wszech pioruny Mąż jej podążył w pole w czas burzy.
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 no ja to chyba ciut za krótko na tym świecie żyję by tu wszystko zrozumieć...(bo np debessis to mi się tylko skojarzyła z nemezis tylko wymówioną przez przeziębioną osobę :), więc do końca sensu odganąć nie zdołałam jednak ostatnia zwrotka trafia do mnie idealnie :) mój ulubiony fragment: "Nadto naznacza go jeszcze palcem Aby nie umknął w zbożowym dziakle A potem sama zjada lub w kęsach Pół w pół raz sobie a raz dla męża" Serdecznie pozdrawiam Natalia
Anna_Maria Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 piękne-jakby nierzeczywiste do ulubionych serdecznie pozdrawiam anna
Indian_Summer Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a mi sie "debessis" kojarzy z jakims greckim pilkarzem, ktory i tak z pewnoscia nie istnieje... Natalia zyje za krotko, zeby zrozumiec ten wiersz, ja zreszta tez, ale po jezyku jakiego uzyl Witold, to wnioskuje, ze on musi miec ze 200 lat ;), wiec sie nie dziwie, ze nie zrozumialem :D...
Annabel Turtle Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podoba mi się. Mi niczego na myśl nie przywodzi. Jest moim zdaniem uniwersalny tak jak każdy wiersz. Opowieść zaklęta w wierszu. Świetny pomysł. :) Pozdrawiam.
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 nie wiem od czego zacząć, żeby nie wyszło coś w postaci - "co poeta miał na myśli" - pewnego wieczoru robiłem porządki na półkach i wypadła ot taka "grubaśka" - "mitologia litewska" (nie będę reklamował tytułu ani autora) - przeczytałem więc i doszedłem do wniosku, że jednak warto coś z niej wydrzeć (bynajmniej nie kartkę) - stąd te wyrazy - tak coś mnie natchnęło, że gdyby zamiast "debessis" użyłbym "hefajstosa" lub innego bożka greckiego czy rzymskiego z miejsca wszyscy zrozumieliby a tu - "debe" znaczy chmura a z resztą - oznacza "bożka-opiekuna burzy", acha jeszcze "zinge" - pieśń ludowa, reszty nie będę tłumaczył - kto chce niech sięgnie po coś podobnego - może odkryje te "magiczne karty" i zrozumie - no nie o rozumienie chodzi ale o świat dawnych Bałtów - jeszcze sprzed okresu najazdu chrześcijan - jeszcze dalego wstecz sprzed rządów Mendoga - życzę powodzenia - akurat trochę się tym interesuję - nie od strony dat ale od strony - "w co wierzyli", "jak żyli" - czyli tzw. "pyrciu pa pyrcium" pozdróko W_A_R ps. kochani - znacie się na mitologii starożytnej grecji i rzymu (było w szkole) a co z wierzeniami Prasłowian i Bałtów - były sobie tak bliskie - zapewne znacie Światowida, Lelum-Polelum a reszta ????? nie chcę się wywyższać - bo wyszło, że ja znam (raczej poznaję, próbuję sięgać źródeł nam bliższych) - to tylko propozycja do zastanowienia - spróbujcie odszukać w swoim poetycznym świecie te miejsce, z którego wypływa źródło praojców (ale wzniośle wyszło ..)
Anna_Maria Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a ja poproszę o tytuł i autora tej książki przyznam sie że znaczenia niektórych wyrazów domyślałam się tylko, ale przypominało to wyprawe na biegun przez równik;) serdecznie pozdrawiam anka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się