Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słodki uśmiech i duże oczy.
To u Niej szukałem radości i potrzebowałem pomocy.
Zawsze pomagała, zawsze rozbawiła,
dla mnie jest pomocna, dla mnie Ona miła.
Ja dla niej oddam rzeczy wiele,
w moim uchronić morze się ciele,
morze się wtulić do mnie mocno,
bo miłość jest rzeczą bardzo owocną.
Dla mnie jest słońcem i dla mnie jest swiatłem,
to dla niej rano sie budziłem a w nocy kładłem.
Dla miłości mojej urojonej
oddałbym wszystko
dziś w samotności tonę.

Opublikowano

Piękny wiersz o utraconej miłości. Bardzo romantyczny. Przypomina, że człowiek jest stworzony do miłości, a uczucia nie wolno lekceważyć. Miłość winna być w życiu wartością najwyższą. Radziłbym popracować jeszcze nad stylistyką. ( wprowadź polskie znaki )

Opublikowano

hehe..pierwszy pozytywny komentarz bardzo sie ciesze. Co do stylistyki i polskimi znakami to ja mam mało z nimi wspólnego ;] postram sie poprawić w miare ale nie przewiduje rewelacji

Opublikowano

Z wiersza wyraźnie przebija talent literacki ;) Ale sam wiersz jest trochę nieuporządkowany, bo chwilami pojawia się rym, a po chwili zanika. Musisz się zastanowić czy wiersz ma być oparty na rymach czy tylko na rytmie. Pięknie ubierasz w słowa swoje uczucia i emocje, co sprawia, że utwór przemawia swoją treścią :) Bardzo podoba mi się koniec wiersza, który jest mocno zaakcentowany. Ogólnie czyta się go bardzo dobrze :) :* :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...