Markiza de Merteuil Opublikowano 29 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2006 chwytliwe tytuły spływają kwaśnym dreszczem czyniąc z niej miss mokrego podenerwowania nie ma paraboli rozpiętej nad jej czołem tylko nadęte chmary linii prostych buty na wysokim mniemaniu niosą siedmiomilowy profil pająka trzynastocentymetrowy pasek na pupie zmęczony udawaniem spódnicy kurczy się wstydem rumieniąc pośladki - panowie bzy kajdanami czynią by na mokrej krętej śnieżce galop rumaków uwieńczyć duplikatem miłosnych uniesień
Markiza de Merteuil Opublikowano 29 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2006 Tytuł jest tytułem serii, nie tego konkretnego uworu.
macte poema Opublikowano 30 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2006 Nie rusza mnie, choć zręcznie napisane ...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się