Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie bądź zbyt pochopny, gdy widzisz gwiazdę na niebie.
Bo skąd masz mieć pewność, że świeci właśnie dla Ciebie?
Jej blask niosący twojej duszy takie ukojenie.
Czy to właśnie Tobie miał przynieść uwolnienie?
Jedna z miliona - Czy to możliwe, że Twoją być miała?
Skąd ta pewność, że nikt waszego spotkania z intymności nie obdziera?
Może ktoś jeszcze przez Jej piękno oczy z wrażenia przeciera.
Przez co do twego serca niepokój się wdziera.
Czy na pewno w Gwiazdach musisz szukać przyjaciela?
Nie mając pewności wciąż wzrokiem błądzisz po niebie,
a może gdzieś tutaj, Ktoś czeka na Ciebie.

Opublikowano

Aby pisać wiersze rymowane trzeba znać chociaż trochę zasady ich tworzenia, wiedzieć i czuć rozłożenie akcentów, posiadać słuch dobrego muzyka i duże poczucie rytmu. Gdy napiszesz kiedyś wiersz, który będzie się czytało bez problemu i zachwiania rytmu, to wtedy nawet niedobre rymy przestają razić tak bardzo.

Opublikowano

wiersz jest straszny.Wszystko jest nie tak.Banalnba tresc..Rymy to wogole szkoda gadac- czestochowa.., brak rytmu, rozna dlugosc wersow i tresc zdaje sie byc podporzadkowana rymom..Do tego przekas jest dla mnioe malo przekonywujacy..

Zgadzam sie z moim poprzednikiem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Piękny zapis delikatności. Ależ mi się podoba to przejście od "chodzenia boso" po znaczeniach aż do zaskakującej puenty z lakierkami na oczach. To zestawienie bosej stopy (bosiutkiej :) )z twardym połyskiem elegancji w finale jest świetne! Śliczne! 
    • @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju za ładny literacki komentarz :) Są takie wiersze, od których świecą się oczy, albo do których.    Pozdrawiam :)
    • @Leona Ten tekst aż się prosi o drugie dno. Na pierwszej warstwie wygląda jak opowieść o dziewczynie - obsesyjnej fascynacji, pożądaniu, może nawet czymś mrocznym. Ale jeśli lekko przesuniesz perspektywę… zaczyna się układać w coś znacznie bardziej niepokojącego.   Weszła po cichu, nikt jej nie widział” - jak substancja, która działa niezauważalnie „Jest niczym latarnia… nie czujesz już samotności” - daje ulgę, światło, poczucie sensu „Zaczynasz jej pragnąć… to robi się chore” - klasyczny mechanizm uzależnienia „W domu i w pracy… myślisz monotonnie” - przejmuje myśli, staje się obsesją „Smakołyk… nie może mieć każdy” - coś zakazanego, ekskluzywnego „Budzi bestię… wgryźć się w martwą skórę” - tu już wchodzimy w język głodu, przymusu, utraty kontroli „Szykujesz ostrze… naostrzyłeś sprzęty”  - może sugerować przygotowanie do „zażycia”, rytuał, napięcie przed To wszystko bardzo pasuje do metafory narkotyku - szczególnie takiego, który daje najpierw ukojenie, a potem przejmuje stery.   To może być wiersz o uzależnieniu przebranym za historię o dziewczynie. I to całkiem przekonująco ukrytym pod tym woalem.  
    • @Alicja_Wysocka Bardzo ładny wiersz — subtelny, ale nie bezbronny. Najbardziej podoba mi się to, że tu wszystko dzieje się naprawdę ostrożnie między wersami, bez nadmiaru i bez krzyku. A puenta z lakierkami na oczach jest świetna — świeża, lekko przewrotna i długo zostaje w głowie.   Pozdrawiam    
    • ostrożnie między wersami niech znaczą co miały znaczyć bosiutko żeby nie zdeptać łaskoczą sensów cykady   skrzydełka szeptu unoszą muskają stopy przeźrocza wiesz że od twoich wierszy lakierki noszę na oczach    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...