@lena2_ lubię drastyczne subtelności. Pewnie "zaskoczę" Cię, że przyszło do mnie skojarzenie do "Między nami nic nie było" - i myślę, że to duży komplement, choć nie jestem dobry w kompetentny. Gustuję i pozdrawiam!
W gwiazdy ubrałem Ci słowa
Iskrami serca skropiłem
Lecz nim z mych ust uszły ku Tobie
Chyba znów to ... spieprzyłem...
Bo kiedyś było inaczej
Gdy nawet drobna drobnica
- słowa na pozór zwykłe
Rozpalały Twe lica
Kiedyś nawet w złości
Albo w najgorszej rozterce
Słowa krzykiem ubrane
Rozpalały Twe serce
Więc czemu dziś krzyk mój niemy
Zatrważa mój umysł i ciało
A z ust mych mimo chęci
Nic rzec mi się nie udało...
Mówią, że złotem milczenie,
Lecz złoto w swej wspaniałości
Ni blaskiem, dotyku chłodem
Zastąpić nie może miłości...
----
Więc wbij sobie do głowy
Szanowny tępy bęcwale
Nie ważne jak źle Ci w życiu
Kochasz - więc czuj się wspaniale...
Co czujesz? - odstaw pytanie
Na półkę z napisem "na potem",
Srebrem jest mowa z pytaniem,
Bo wszak milczenie jest złotem...
@Nata_Kruk jak już zaczniesz w ten sposób uwalniać swoje emocje... bo wszyscy artyści to robią... nie istotne czy scenariusz, film, powieść...wiersz... tatuaż... nigdy nie przestaniesz.. to jak latanie szybowcem... nie masz silnika a i tak wznosisz sie na wznoszących ciepłych prądach powietrza... kiedyś latałem... i kiedyś do tego wrócę. Teraz życie pomimo sukcesów.... przypomina walkę o przetrwanie. Zapadło mi w pamięci pewne wspomnienie. Jak byłem na podstawówce szybowcowej ... miałem wtedy 23 lata... i widziałem dużo starszych pilotów siadających za sterami różnych szybowców i zdających LS i KTP... i myślałem wtedy potem, że ja szybciej od nich osiągnę co oni... po czasie zrozumiałem...nie będąc jeszcze tak stary jak oni, próbując różnych wyzwań... że oni wtedy lecąc w powietrze w końcu odpoczywali.... nie szukali wyzwania... bo spokój... jest najważniejszy. Sorry za długi komentarz... ale może byłem egoistą i chciałem się wygadać ;)... więc szukajmy swojego spokoju. Bo gdy swój osiągniemy... to możemy się nim dzielić i nie ma granic.