Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem zakrzywieniem na prostej linii
panem symetrii i wielbłądzich garbów
humanistą w matematyce
matematykiem w literaturze

jestem tym co nie ma końca
i końcem w początku
przeciwnikiem idei w walce o ideały
z przepaścią za i przed butami

jedynie przy szklance
w odmienności chodzę
- do połowy pusty -

Opublikowano

dwa pierwsze wersy są dobre, no może cala pierwsza sfora - no wiesz... mi się podoba:)
druga: alfą i omegą, i do tego okręgiem;) połączenie z ideami nie leży mi zbyt mocno;
no i mały klin na pointę, ja zacytuję pewnego śp matematyka "połowy są różne, zależy gdzie się łowi"

pozdrawiam sedrecznie
ewa

Opublikowano

cześc Smoku.dawno Cie nie czytałam i prawdę powiedziawszy nie powaliłeś z nóg.
podobają mi się wielbłądzie garby, puenta.z tą matematyką słabe, środek też- za duży natłok informacji, symboli.
pozdr!

Opublikowano

Smoku, któryś raz już tu zaglądam i niestety, słownego chaosu jest zbyt wiele, w zasadzie poprzednicy już to napisali. Za to znakomita jest puenta, mogąca kończyć wiersz, zaczynający się słowami dwóch pierwszych wersów, na co zwróciła uwagę Ewa Socha. Pozdrawiam... :)

Opublikowano

to stary wiersz i ja też nie uważam to za cud świata, wręcz przeciwnie wyliczanka ot co, chciałem sprawdzić reakcje.

dziękuje za udział w eksperymencie

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota dach nad głową nie przecieka nie pamięta głodu brzuszek zobowiązań ni kredytów na sumieniu mieć nie muszę   święty spokój najważniejszy względne zdrowie tyle powiem  i stabilnie tego trzymać mieć porządek w życiu, w głowie   :)  
    • Wracam do formy wiersza – nie jest klasyczna, a rymy są częstochowskie. Uznałam, że w ten sposób osiągnę większy dramatyzm. Podobnie postąpiłam z akcentami w ostatnim wersie.   Wszelkie poprawki, mimo że teoretycznie ulepszały wiersz, w praktyce brzmiały źle.   Przypomina mi to Zapolską – niby styl taki... ale przynajmniej uniknęła pustosłowia i nadmiernej kwiecistości, charakterystycznej dla literatury kobiecej dawnych lat. Bo np. wiersze Konopnickiej – poza scenkami z życia, "Rotą", "Na jagody" i sierotką – nie wszystkie były dobre.   A Zapolska? Niby ten styl, niby epatowanie sensacją, stawianie na rozbuchane mody literackie, pomimo ich krytyki, ale jednak osiągnęła, co chciała – dramatyzm, wyrazistość, kontrasty.   O to mi chodziło, więc tak zostało. Bo poprawki odbierały duszę. Lepszy ten wiersz jako piosenka aktorska.
    • @EsKalisia Dziękuję ….taki obrazek dzisiaj z rana-:)   a do niedzieli daleko  komu przeszkadzałoby więcej niedziel w tygodniu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrowienia
    • @Poet Ka  przypomniałaś o Grace Kelly- księżnej Monaco- miała wszystko, ale Ty piszesz o żonie marszałka Rydza- Śmigłego. Straciła życie za wcześnie, ktoś je skrócił ciekawy wiersz- dobrze że przypominasz, dzięki
    • @lena2_ Bardzo mądry ten Twój dzieciak, od dzieci też można się uczyć. W tym wypadku ma to po mamusi :)   Słonka! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...