Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat. To silny emocjonalnie wiersz. Oddajesz z niezwykłą precyzją obraz związany z toksyczną relacją - ze "złodziejem życia". Szczególnie uderza mnie kontrast między delikatnością opisów ("miękkie słowa czułe", "usta niewinne") a brutalnością działań tego, co kradnie radość i nadzieję. Tekst jest wyjątkowy przez zakończenie - "całą sobą z godnością". Przełamanie się przez ból w stronę własnej wartości i siły. Świetny tekst!    
    • Oj Bereniko, pięknie. Napisałaś wiersz żywy, obecny, pełen i czułości i czegoś ponad nią... Zachwycam się i pozachwycam się jeszcze trochę.
    • @TylkoJestemOna Teraz już wiem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @TylkoJestemOna jak rozpoznasz…Niektórzy, świetnie się kamuflują.Najważniejsze, to w porę się znaleźć Dziękuję za komentarz.
    • @janofor Twoja odpowiedź - komentarz jest przepisem na zdrową i silną tożsamość narodową, która potrafi pogodzić pamięć z przyszłością. Zgadzam się w stu procentach. Państwo i społeczeństwo to bardzo złożony organizm. "Antena emocjonalności" to jest klucz do zrozumienia, dlaczego czysty, zimny pragmatyzm w polityce historycznej jest nieskuteczny a nawet szkodliwy. Rząd, który ignoruje zbiorowe emocje, poczucie krzywdy czy potrzebę pamięci, traci zaufanie społeczne. Poczucie krzywdy związane z historią - tak jak rzeź wołyńska jest realnym czynnikiem kształtującym postawy społeczne i politykę. Mądrzy przywódcy nie udają, że tego nie ma, ale potrafią te emocje nazwać, uszanować i włączyć w proces decyzyjny. "Koniec roli ofiary" – czyli siła, która płynie z wybaczenia. Jak słusznie zauważasz, wieczne trwanie w poczuciu bycia skrzywdzonym przez Niemców, Rosjan czy Ukraińców jest paraliżujące. Ofiara jest bierna, jej tożsamość definiuje krzywda, a jej działania są reakcją na przeszłość. To mentalne więzienie, które blokuje rozwój. Wybaczenie nie oznacza zapomnienia ani usprawiedliwienia zła. Jest to świadoma decyzja o odebraniu przeszłości władzy nad teraźniejszością i przyszłością. To powiedzenie: "Pamiętamy, co się stało, ale nie pozwolimy, by to definiowało nas na zawsze". To koniec roli ofiary, a początek roli partnera. A prawdziwe partnerstwo jest możliwe tylko między równymi sobie podmiotami. Dopóki jedna strona postrzega drugą głównie przez pryzmat dawnych krzywd, a siebie jako ofiarę, relacja ta nigdy nie będzie zdrowa. Twoja refleksja idealnie pokazuje, że te dwie postawy muszą się uzupełniać. To tylko moje zdanie, szanuję inne postrzeganie tej kwestii.  
    • @Jacek_Suchowicz dziekuję za Twoj wiersz pod moim, zawsze bezbłędny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        no i za utwór muzyczny. Już o nim prawie zapomniałam a bardzo go lubię, klasa!  Poprawa humoru w sobotni wieczór
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...