Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałeś przede mną światło nosić
świetlisty synu poranka
owoce z ręki jeść mi miałeś
Ja Jestem w tobie
przejrzałeś mnie zbyt dobrze
idź
dopóki cię nie zniszczę
razem pobawimy się człowiekiem .


sopotnia wielka sierpień 2006

Opublikowano

Nie wiem, czy odgadłem myśl - panteon bogów jest ogromny. Napisze, na jakiej podstawie to oceniam - bóg światła (dobro) i bog ciemności (zło) a człowiek pomiędzy - jako ten przegrany. Czyli zabawka w rękach wyższych sił.
Na pewno nie na minus, ale nie wiem, czy dobrze interpretuje.
Pozdrawiam.

Opublikowano

dokładnie o to mi chodziło . cieszę się ,że udało sie to Wam odczytać . w panteonie chciałem umieścić nie tylko tych bogów że tak powiem literalnych , ale i zjawiska , sytuacje . zobaczymy co mi z tego wyjdzie . proszę o słowa krytyki i pomoc . pozdrawiam .

Opublikowano

'dopóki cię nie zniszczę
razem pobawimy się człowiekiem' .

bardzo zastanawiająca puenta, od wczoraj myślę coby ci napisać, jak rozgryżć;
najpierw wywołał śmiech jak dowcip, potem zaczęłam sie zastanawiać- dlaczego człowiek ma służyć do zabawy....ale w istocie tak jest - marionetki na sznurkach dobra i zła.
pozdrawiam ciepło ES

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ... warto, Andrzeju, ale ludziom z różnych powodów odchodzi na to chęć. Dalej w treści "komputerowo", ale "gada" z całością. Sorry za.. gada.. :) Pozdrawiam.
    • @Nata_Kruk To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii.  Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i.... ... tak zasugeruję zapisać, żeby nie było tych "ogonów", ja ich nie lubię, cóż.. tak już mam. A treść... wiejska... :) ładna.
    • @viola arvensis   Wioluś.   Twój wiersz czytam jak manifest cichej suwerennosci.   granica, o której piszesz  nie jest murem oddzielającym od świata, lecz przestrzenią wewnętrznej wolnosci to jest  miejscem, w którym człowiek dojrzewa do zgody na siebie samego .   szczególnie porusza mnie Twoja łagodność bo Ty nie walczysz z lękiem, nie bijesz się z burzą ale oswajasz ją z pokorą i uwaznością .   to poezja, która nie krzyczy metafizyką  lecz oddycha nią naturalnie.   dziękuję Ci za tę subtelną lekcję wewnętrznej granicy, która w istocie   staje się początkiem.   początkiem nowego.   piękna Poezja.   niezwykła.   jak Ty.    
    • Gdy biorę szydełko w dłonie wieczorem, Cisza otula mnie miękkim kolorem, Nitka po palcach sprawnie wędruje, A każde oczko spokój buduje.   Oczko do oczka – chwila skupienia, Z włóczki powstają miłe wspomnienia.  Tworzę dla dzieci małe maskotki,  I tak powstają miękkie istotki.   W każdej maskotce czułość ukryję,  Nitką miłości delikatnie zszyję. Dziecięcy uśmiech serce porywa, To moje hobby – radość prawdziwa.    21.02.2026r.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...