Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziki dramat

więdnie roża
zdechły kwiat
ostatnia natura
ostatni znak

patrzy na świat
co obok ma
zimnym bolesnym wzrokiem
widzi i więdnie w popłochu
nie czekając na zachód
jasnych niebios

i nie myśli nawet
chcę siebie wyjąć
z uczuć co okrutne
nie chcące sie zapomnieć

ciche dźwięki
cichy skowyt
z zaciśniętych ust
prośba
błaganie
o świadomie
przesądzone
nieistnienie

na wymarciu resztki dobra
na wymarciu życie
daleko od Was

usycha bez końca
pomocy nie woła
nikogo tu nie ma
jeśli jest
nie zdoła

uschła róża
skonał kwiat
ostatnie tchnienie
wrak

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jestem zarejestrowana na tym portalu już z miesiąc,ale zapomniałam Ci powiedzieć:).

Co do wiersza.
"na wymarciu resztki dobra
na wymarciu życie
daleko od Was"
Bardzo lubię ten fragment.
Uzasadnienie?Nieznane...

"daleko od was"
ten wers mi się z czymś kojarzy...
Z pewną nie miła sytuacją...

Ale ostatnia strofa tez bardzo mi się podoba.
Zawsze kiedy ją czytam czuję dreszcze:).
Jest taka...taka...taka magiczna(?)...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @APM Jak najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...