Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tylko nie Pani! ;)
Ale u Ciebie (mogę?:) ) tylko ostatniego fragmentu się czepnęłam.

Pozdrawiam :)

a był też taki pewien krytyk, co mi chciał ten fragment całkiem usunąć, skandal normalnie
aha :) oczywiście, że możesz mi błedy wytykać, po to zamieszczam między innymi, żeby speców o rade prosić, wszak człowiek dobrych wierszy z dnia na dzień nie pisze, a ja jeszcze mam dużo do nauczenia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ojj, jak speców, to nie tutaj - mówię za siebie :)
Ja także mam mnóstwo do nauczenia, dlatego też fora wpływają na tzw. efekt synergiczny. Jedno uczy drugie, a oboje na tym zyskują więcej niż jakby uczyli się sami :)

Pozdrawiam.
Opublikowano

Panie Tomaszu dziękuję .
Pani Kasiu , moim zdaniem to nie wyliczanka , ale każdy widzi to co chce widzieć.

Hmmmm może państwo zaczniecie oceniać a nie gawędzić,od tego jest gadu gadu , tlen i inne środki komunikacji .

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pani łaskawa wybaczy.



Widzi Pani, ja naprawdę życzyłabym sobie widzieć to, co chcę. Chciałam coś zobaczyć, naprawdę, ale w tym tekście, ale za nic mi to nie wyszło. Pani zdaniem nie jest to wyliczanka. Niech i tak będzie. Ale strzępkowaty tekst jest, prawda? Poenterowanie i brak czasowników na to wpływają. Tu coś, tu coś, tu sygnał, tu sygnał i w sumie nic konkretnego. Może i te obrazy mają się składać na jakąś całość, ale do mnie takie skrawki nie trafiają za bardzo. Wolałabym coś płynniejszego. Dla mnie ten tekst jest słaby. Ale to jest moje skromne i jak najbardziej subiektywne zdanie.

Wciąż Pani nie poprawiła "szyji".

Pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dziękuję za komentarze. Ja na ten przykład "walę", bo mi się podoba. Miłego dnia wszystkim.
    • @hollow man Dziękuję. Pozostaje tylko czekać na pierwszego folołersa.
    • kocham cię jakby serce było studnią bez dna rzucam w nią twoje imię a ono spada i spada i wciąż nie słychać dna twoje imię w moich ustach jest jak kometa przechodząca przez krew zostawia za sobą świetlisty ogon którym moje serce jeszcze długo płonie twoja obecność jest ciepłym światłem w zamkniętym pokoju dotyk twojej dłoni jest małym świtem który wschodzi na mojej skórze i boli mnie ta granica że nie mogę stać się twoim ciałem a tylko jego cieniem który próbuje wrosnąć w ciebie na zawsze a ja chcę więcej więcej twojego oddechu który pachnie nocą więcej twoich włosów rozsypanych na poduszce jak jasne ziarno gwiazd więcej twojego śmiechu który odpryskuje od ciszy jak krzemień rzucony w mrok kiedy jesteś blisko noc otwiera się we mnie jak ogród gwiazd a każda z nich dojrzewa do twoich palców kocham cię tak zachłannie jak ziemia która po tysiącu lat suszy pierwszy raz pije deszcz twoje ramiona są dla mnie korytem wezbranej rzeki w którym nurt zapomina o istnieniu morza płynę w niej i nie chcę brzegu twoje usta mają w sobie ciepło chleba i ciszę ognia są mapą zapomnianego języka którym moje ciało uczy się modlić od nowa jesteś w moim krwiobiegu jedynym brakującym pierwiastkiem bez którego tlen przestaje karmić płuca a miłość w tobie to jedyna rysa na szkle czasu przez którą wycieka ze mnie wieczność bo pragnienie wrasta we mnie jak dzikie wino w szczeliny muru rozsadzając krew od środka jego korzenie oplatają serce jego liście piją moją krew by karmić gwiazdy których w tobie szukam i wtedy czuję jak moje serce rozszerza się nagle jak wszechświat w pierwszej sekundzie stworzenia i wszystko co we mnie istnieje biegnie ku tobie z prędkością światła bo miłość nie jest spokojem miłość jest głodem a ja jestem w nim bez końca i to jest głód który nie zna nasycenia płonę w tobie jak gwiazda która nie może się wypalić          
    • nikt nie zabroni mi marzyć ani kolorowo śnić mówić prawdę uczciwie żyć ja o tym decyduje bo nie interesuje mnie wcale polityczna nić która fałszywie podpowiada kim i jakim mam być
    • Na salonach nie wypada głośno stukać w cudze uszy. Tu kruszeje wszystko, oprócz sądów. Mydlą oczy manierami, glazurują wszelkie skazy, aż lśnią niewinnością, której nigdy nie było.   I jeszcze ci nakażą nie być jak tamten: zbyt prawdziwy, zbyt ciężki, zbyt żywy na ich porcelanę.   Ach, biedny on… Na proszek go ścierają, wmieszają w filiżanki i talerze, a potem uczą, że nie pasuje do stołu.   Taka oto ironia, tego biednego…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...