Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ech szalone, małe słowo
miłością nazywane
jak prezent zza światów
odziane w niespodziewany czas

ciekawością rozbieram Cię
za każdym razem gdy
pukasz do bram spóźnionego lata

ech szalone , śmiesznie czułe
przysłaniając skroń
cudnym wiatrem przemijania
błądzisz ścieżką wydeptanych marzeń

świeżym dreszczem
kreśląc koło
jutrzejszej niepewności

Opublikowano

a ja mimo że facet - też powiem ,że jest ok . napisałaś to z lekkością jaka cechuje wiarę w to co piszesz . nie mam powodu by Tobie nie wierzyć ;-). wierszyk biorę w całości i podzielę sie z przyjaciółmi jego optymizmem .pozdrawiam .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zgadzam się:)

Krwawa - możesz wierzyć lub nie - pani Bajka robi postępy. Ufam, że mniej więcej
wg schematu nakreślonego przez ciebie:) I powiem ci coś jeszcze:
wierzmy w początkujących poetów, tak szybko odchodzą... :)))

Bajko, ja w ciebie wierzę i nie przestaję trzymać kciuków! Mam nadzieję,
że będzie tylko coraz lepiej. Pzdr:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zgadzam się:)

Krwawa - możesz wierzyć lub nie - pani Bajka robi postępy. Ufam, że mniej więcej
wg schematu nakreślonego przez ciebie:) I powiem ci coś jeszcze:
wierzmy w początkujących poetów, tak szybko odchodzą... :)))

Bajko, ja w ciebie wierzę i nie przestaję trzymać kciuków! Mam nadzieję,
że będzie tylko coraz lepiej. Pzdr:)
ja sie tam Krawa nie przejmuje......kazdy ma prawo do wlasnej oceny......mi sie ten wiersz podoba i znam wiele osob, ktrorym tez przypadl do gustu.........pozdrawiam serdecznie ;))) z usmiechem na twarzy.....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Oj nie wiem, to akurat sprawdzone info :)) Mi w wewnętrznej spójności nieco pomaga wracanie do własnej twórczości. Czytam swoje rzeczy, słucham piosenek, chodzę na własną ścianę, zatapiam się w tym. Tak już mam i na tej bazie na ogół wychodzę na nową myśl. Jestem nawet już niezły w odbiór sztuki, ale to autorem jestem bardziej zapalczywym. Ogólnie też różne drogi prowadzą do Rzymu, o ile oczywiście do Rzymu :))
    • @.KOBIETA.   już zapomniałem:)))   wszystkiego dobrego:)
    • @EsKalisia śliczne!
    • @SilentiumAeternum   1. Ten wiersz jest ładnie opakowaną pogadanką dydaktyczną, napisaną aby przekonać odbiorców do określonej tezy, ocenić ich zachowania i podsunąć gotowy, jedyny słuszny sposób percepcji świata. Najpierw opisujesz piękno świata, ale w taki sposób, żeby nikt nie musiał się nad tym zastanowić, po prostu rąbiesz bezdyskusyjne "piękną naturę", "cudownie kolorowe" , tak na wszelki wypadek, żeby wątpliwości żadnych nie było. Na końcu podmiot wyraża coś pomiędzy żalem, a pretensją, że ludzie nie widzą świata tak, jak on, a przecież jak oni tak mogą, a przecież powinni, a przecież to jest brak wdzięczności, miłości, wrażliwości. Ten "kat" na końcu brzmi już tak karykaturalnie, że odbiera utworowi jakąkolwiek perswazyjność. Człowiek (w tym wypadku to synonim słowa "czytelnik") zazwyczaj nie uczy się z cudzych kazań, a buntuje się przeciwko narzucaniu mu oglądu rzeczywistości. Najskuteczniejsza autorefleksja wychodzi zawsze z doświadczenia. Pozwól więc czytelnikowi na rzeczywiste doświadczenie tego, o czym piszesz. Pokaż to obrazami, wywołaj emocje, a nie je narzucaj arbitralnie - wtedy utwór osiągnie swój cel. Wprowadzenie, zawierające opis tego, co widać z okna - to dobry zaczyn (po wyrzuceniu z niego ozdobników). Druga część - jak wspomniałem - niestrawna.   2. Raczej na dobry początek odpuść sobie mowę wiązaną, bo nieporadność techniczna odwraca uwagę od treści.   AH
    • Współczesna polityka to ludowe mity: Kto głośniej straszy diabłem, ten chodzi na szczyty.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...