Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kurcze, powróciłam do tego wiersza, bo coś mi się w nim podoba.
może trochę go dopieścić

***
czekałem na kobietę
słuchając walkmana
na peronie
czekałem aż wpadnie
pod pociąg
i wyzna mi miłość

zwłoki odstawione od życia
pogrążony w jej śmierci

***

teraz już bardzo dobrze. muszę Pana pochwalić, ponieważ
za wojaczkową poetykę bierze się wiele osób, jednak większości
nie wychodzi ona najlepiej. tutaj widzę - przyzwoitcie.

czekam na kolejny wiersz

serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

bez sensu! peel czeka na kobiete az wpadnie pod pociag i potem wyzna
mu milosc, buhahaha, co to za kuriozum? niech wyzna i potem sie rzuci, bedzie
dramat przynajmniej ;)

Pozdrowki

:)

Opublikowano

Kyo, a może ona najpierw się pod ten pociąg rzuciła, a potem podczas miażdżenia jej kości mamrotała swoje wyznania na łożu śmierci;) z wyobraźnią!

A tak na poważnie to proste, ale wymowne dla mnie.

pozdr.
Ariel

PS Częto jest tak, że żałujemy czegoś po fakcie, ale takie życie. >>> sam nie wiem po co to napisałem;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
    • @infelia z powrotem napada :) słyszałam, że idzie epoka lodowcowa powoli:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...