Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzucony z kąta w kąt
Wizerunek człowieka
Oddawany z rąk do rąk
Na właściciela czeka

Bez żadnych uczuć
Bez chęci do życia
Śmierć można wyczuć
I należność krycia

Dziś to ja wstanę
I krzyknę z całych sił
Nieważne czym dostanę
I czy ktoś będzie ze mnie kpił

"To przecież nasze życia!
Nie róbmy co nam każą!
Nie siedźmy w cieniu skrycie!
Kiedy oni o sobie marzą!"

Więc korzystaj - Carpe Diem
Baw się cały czas
Nie potrzebny Ci jest sen
Gdy nie każą - dodaj bas!

Opublikowano

Słowa jak do piosenki, nawet się zrymowało... A kto tobie cokolwiek "każe przecież jesteś od urodzenia wolna - poprostu zgadzasz się z niektórymi osobami w pewnych kwestiach i wyborach :) ale są to twoje wybory ... Jeśli chodzi o wiersz to 7 i 8 co śmierć ma wspólnego z kryciem, chyba że to termin sportowy albo... sexy myśli :) Ostatnia strofa trochę już obyta z różnymi tekstami piosenek i często występuje w wierszach - Już wiem co chciałbym mieć wygrawerowane na nagrobku " Carpe Diem " ponieważ mój dentysta już zamówił " Carpe dent " ... Większość wersów spodobało się ale

Opublikowano

moja przerobka jak moge:)))



Rzucony z kąta w kąt
Wizerunek człowieka
Oddawany z rąk do rąk
Na właściciela czeka

Bez żadnych uczuć
Bez chęci do życia
Śmierć można wyczuć
jest latwa do odkrycia

Dziś to ja wstanę
I krzyknę z całych sił
Nieważne czym dostanę
I czy ktoś będzie ze mnie kpił

"To przecież nasze życia!
Nie róbmy co nam każą!
Nie siedźmy w cieniu skrycie!
Kiedy oni o sobie marzą!"

Więc korzystaj - noca , dniem,
Baw się cały czas
Nie potrzebny Ci jest sen
Gdy nie każą - dodaj bas!

bardzop mi sie podoba szczegolnie pierwsza strofa:))))))))pozdrawiam:)))))))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...