Waldemar Talar Opublikowano 4 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 Nigdy jej nie szanował często odpychał od siebie mówił że jest jego udręką bo kradnie mu wolne chwile. Tak motywując swa decyzje uśmiechając się powiedział: żegnaj! złodziejko czasu i wrzucił na dno kartonu. A dziś ona najlepszą przyjaciółką lekarstwem przetrwania długich dni w świecie do którego trafił po tym jak chciał byc mądrzejszy od życia.
Tali Maciej Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 takie wyliczankowe wyszły Ci te strofki jakoś tak beznamiętnie coś w stylu przeczytałem zapomniałem pozdrawiam
Eugen De Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 Nigdy jej nie szanował, często odpychał od siebie. Mówił, że jest jego udręką, bo kradnie mu wolne chwile. Tak motywując swą decyzję z uśmiechem powiedział:--swą decyzje - literówki, lepiej z usmiechem, bo wczesniej imiesłów "motywując" żegnaj! złodziejko czasu i wrzucił na dno kartonu. A dziś jest najlepszą przyjaciółką, -------- zamiast ona-- jest lekarstwem przetrwania długich dni w świecie, do którego trafił po tym, jak chciał być mądrzejszy od życia. Waldi, takie podszepty, ale nie wiem kto to, ta przyjaciólka "mądra"? Pozdrawiam.
Waldemar Talar Opublikowano 7 Lipca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2006 Oczywiście że "Książka". Dzięki za wgląd ,pozdrawiam Waldemar
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się