Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w uporządkowanym pokoju
na zaśnieżonej ścianie wisi obraz

pejzaż dzikich fal
jęzorów ogrom przelewajacy się
w prostokątnych dębowych ramach

kobieta siedzi w fotelu.
oczy w dłoniach, robi na drutach

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


patetyzm?a fuj zwariowałeś;p

moze zle sie wyrazilem, ale
pejzaż zbuntowanego morza ogrom - to taki
wzniosle;)

chciałam prosto jak sztachetą albo sztahetą;)
Opublikowano

A mnie sie podoba :)
A tak na marginesie - właśnie tę "języki fal" to jest metafora (a piszę to dlatego, bo ostatnio wszelakie niezrozumiałe połączenie słów brane jest za metafore). Oczywiście jest to prosta metafora porównaniowa - parę przykładów - "dzwon spódnicy", "fale zbóż" - ale jest !
Kyo - to oczywiście nie jest zanegowanie Twojej wypowiedzi, tylko akurat dośc wyraźny przykład metafory. Oczywiście do rodziny należą patetyczne metafory typu - "płomień miłości" (brrrrr).
Pozdrawiam.

Opublikowano

Mistrzowska zabawa słowami (zaśnieżona ściana, drewniana rama w kontekście
drwala, oczy w dłoniach), szkoda tylko, że np. te oczy w dłoniach są nieco nieprecyzyjne
w drugim znaczeniu (jak można zakrywać twarz dłońmi, kiedy się robi na drutach?)
Ale można się wszystkiego domyślić i sobie dopowiedzieć:)
Bardzo ekspresyjne 3 środkowe wersy, bardzo plastyczne, patos? - raczej monumentalne
malarstwo.
Pathe - to była przyjemność. Pzdr!:)

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka uderzyła mnie ta "bulimia tekstowa", gwałtowne łapczywe słowa- ich ogrom, a potem cisza. nie wiem czy nazwałabym to bulimią( ciekawa metafora), może to wena? kapryśna, czasem jest czasem nie ma. Czy anoreksja? nie
    • @Stukacz piękna liryka miłosna, te "kaskady perłowe" w duchu poetów romantycznych
    • @AnieLa powiem słowami Jerzego Lieberta   Uczę się ciebie, człowieku. Powoli się uczę, powoli. Od tego uczenia trudnego Raduje się serce i boli. O świcie nadzieją zakwita, Pod wieczór niczemu nie wierzy, Czy wątpi, czy ufa — jednako —  Do ciebie człowieku należy. Uczę się ciebie i uczę I wciąż cię jeszcze nie umiem —  Ale twe ranne wesele, Twą troskę wieczorną rozumiem.          
    • @obywatel - "Wyjątkowo zimny maj jest- na Warmii jest gdzie jest gaj? Pięknie byłoby
    • @Migrena Czysty (brudny) Eros. Bardzo dobra realizacja tematu. Poetyka, jak zawsze u Ciebie, skrajnie naturalistyczna i technicystyczna, mało organistyczna - twoja rozpoznawalna licentia poetica.   Zaskoczę wielu(e) czytających, ale w tym wierszu narracja jest bardzo subtelna - jeśli odnieść się do Twojej metody opisu rzeczywistości. Oczywiście można odnieść wrażenie, że traktujesz akty schematycznie, zawsze jak starcie, agresję,  anihilację - z reguły, u ciebie, oczekiwaną lub inspirowaną przez kobietę.   Cóż, nie jest to seks tantryczny - który bardzo poważam, ani sztuka Kamasutry, który podziwiam... Ale tu nie miejsce na wygłaszanie "zdania odrębnego" w temacie. Różnie odczuwamy kobiety, kobiecość i seks - a erotyka jest ojczyzną kobiet, choćby się od tego mocno odżegnywały. Gratuluję, jesteś jedną z mocnych marek tego portalu. Pzdr.   P.S. /zamiast "rozrywa gwinty", dałbym "zrywa gwinty"/ @Alicja_Wysocka Alu, jesteś uosobieniem subtelnej kobiecości. Migrena będzie Ci zawsze trochę podpadał :-) Miłego Dnia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...