Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czerwony ogień zapalniczki
Zapalony w ciszy zdrad
Anioł śmierci szybuje pośród drzew
- Chowa swe dzieci przeklęte

Na planie widać blask
Kochamy się bez barw
Spokojne świece tulą mnie
- Wszystko się pali

Cokolwiek było natchnieniem
Może być schronieniem
Mądrość życia
- spokojna przyjaźń

Chodzimy razem
Na przystań buntownika
Ona dotyka naszych serc
- budzi w oczach lęk

Rozstańmy się
Zapamiętaj mnie
w oku kamery - za któtki czas
Film natchnienia
Uciekł na skały odnowienia.

[sub]Tekst był edytowany przez Maciej_Bacztub dnia 08-04-2004 22:42.[/sub]

Opublikowano

hmm....jak zwykle opisze kolorami: na początku czarno-czerwony, później przechodzi w żółty by się zazielenić, ale pod koniec robi się szaro. Wiesz co mam na myśli czy muszę tłumaczyć?
tak pozatym, intrygujący wiersz, kolejny do mojej "kolekcji" ulubionych

Opublikowano

Przyświeca motyw otwartego ognia - zapalniczki, świec, wszystkiego. Coś można zrobić z tym "zapalaniem", żeby nie zgrzytało, np. płonie , błyska etc. I jeszcze jedno - skały ocalenia zamieniono na "odnowienia" trochę niefortunnie, moim skromnym zdaniem.

W sumie tekst mi się podoba, bo zastanawia.

A.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie nie wymazuj swojego komentarza. Muszę się przyznać, że nie jestem dobry w grafice wiersza, czasami szata jest nie ciekawa i jeśli Ktoś podsuwa mi pomysł, to cieszę się, ponieważ mogę spojrzeć oczami innych osób, które może lepiej się na tym znaja.
Tak sobie myślę i myślę i myślę....no i spodobał mi się Twój pomysł. Dziękuję Ci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...