Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

[FONT=Impact]
szukałam cie wsród łak
znalazłam na dnie rzeki
kiedy blade oczy spoglądały w gwiazdy
nieme usta szeptały modlitwy
do głuchych bogów
i patrzyłam jak leżysz pod szklaną zasłoną
biały
białe twoje dłonie
i zapłakałam
nad chwilami
które straciliśmy
już nic do mnie nie powiesz
choć właśnie tego pragne
ułożyc sie obok ciebie
i na dnie rzeki zasnąc
w niespelniomnym śnie o miłości
woda taka zimna
a ja patrze jak po twojej twarzy przepływją
liście tej jesieni
ktora cie zabrała na zawsze
leż, kochany
śnij o mnie czasem
kiedy księżyc zalsni w twch otwartych oczach
i wciąż bialych zębach
topielca

Opublikowano

Widziałem kiedyś teledysk Nicka Cave i Kylie Minogue "Where the wild roses grow"
( lub samo "Wild roses" - nie jestem pewny ).

Wydaje mi się, że istnieje podobieństwo. Zarówno w teledysku, jak i Twoim utworze panuje taki grobowy klimacik.

"i patrzyłam jak leżysz pod szklaną zasłoną
biały
białe twoje dłonie"

To jest jak opis Kylie leżącej pod wodą. Ciekawe czy oglądałeś teledysk...

Pozdrawiam!

Opublikowano

Nie miałem na mysli, że próbowałaś naśladować, lub odtworzyć jakiś teledysk. Lub czy nawet jest to coś podobnego. Mi się nasunęło po prostu takie skojarzenie. Ale to chyba dobrze, no nie?
Zainteresowało mnie to, a o to przede wszystkim tutaj chodzi.

Pozdrawiam!

smile.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @UtratabezStraty to zdecydowanie temat na dłuższe rozważania. W wolnej chwili chętnie spojrzę na Twoje teksty! Ja również piszę prozę, właściwie od dawna, tylko na razie nie dzielę się z nią tutaj, na tym portalu. :) 
    • @bazyl_prost takich dziecinnych nie oglądam:)
    • @Lenore Grey Ostatnio przeczytałem tu wiersz o twórczości Lovecrafta i automatycznie zacząłem pisać "Głosy kapłanów".  Bo dawno już nic w tym duchu nie dodawałem. Będzie jeszcze krótki epilog do tej historii. @Lenore Grey @Lenore Grey Ostatnio przeczytałem tu wiersz o twórczości Lovecrafta i automatycznie zacząłem pisać "Głosy kapłanów".  Bo dawno już nic w tym duchu nie dodawałem. Będzie jeszcze krótki epilog do tej historii. Fanfictiony z uniwersum Cthulhu i świata Lovecrafta zawsze piszę z największą przyjemnością i łatwością. Ten łączy z sobie ducha aż czterech opowiadań - "Szepczącego w ciemności", "W górach szaleństwa", "Zgrozy w Dunwich" oraz "Ku nieznanemu Kadath śniącą się wędrówka."
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to niezwykle mocne studium wojny, widziane oczami kogoś, kto teoretycznie powinien być bezpieczny - operatora maszyny oblężniczej. Dla operatora katapulty ogień to najpierw tylko „amunicja”. Staje się on realny (nabiera twarzy) dopiero w momencie bezpośredniego kontaktu z cierpieniem. Obraz „zdejmowania skóry” jest kluczowy. Sugeruje, że podziały na „nas” i „ich”, na mundury i barwy, są powierzchowne. Prawdziwą, uniwersalną naturą człowieka obnażoną przez wojnę jest czysty, pierwotny lęk. Dopóki narzędzie mordu (miecz, katapulta) nie napotka oporu ludzkiego ciała, wydaje się abstrakcyjne. Opór kości to moment, w którym operator uświadamia sobie, że odebrał życie konkretnej istocie. To przejście od mechaniki do moralności. W ferworze walki zaciera się granica między katem a ofiarą. Hełm to nie tylko ochrona, to symbol statusu żołnierza. Po jego utracie „operator machiny” staje się po prostu drżącym kawałkiem mięsa. A katapulty są „czyste i dumne”, ponieważ nie czują bólu, nie krwawią i nie boją się. Są matematycznie doskonałe, niemal bóstwa, któremu człowiek składa krwawe ofiary. Fantastyczny tekst!  Pozdrawiam.
    • @Leroge odczytuję próbę uwiedzenia poety w skomplikowane meandry jeszcze bardziej skomplikowanej historii , jakby nie można było inaczej a podobno można. Non stop jestem w takiej sytuacji ale otworzyłem się na nowość.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...