Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niech nigdy nie będzie lecz teraz a zawsze
odziana w powietrze – koronkową firankę – zwiewną
wokół nas dla tych co w przeźroczyste odbicia oczu
naszych nieprzytomnie konali
zazdrośnie, na moment, na chwilę bądź wcale
nie żyli tylko nocy ciemnością przyduszeni
chciwie marzyli

nie oddajmy im swych ciał wyzbytych
wstydu żarliwych płomieni dla których dzień
ciemnieje i zanurza się w głębinach
białych prześcieradeł
jakby kładąc się i odchodząc w ostatnią podróż
bezsilnie odczytując napisy
naszych morskich ciał

  • Odpowiedzi 42
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

dam Ci moje:) będziesz na nie rwał.. no ten...
jak chcesz facetów:))))) - sprawdzone, pomyśl jakie doświadczenia miałbyś do opisywania:)))) poza tym zawsze można pogładzić w kinie - bo swoje:)

chyba opiłam sie kawą...:/

Opublikowano

no top dawaj swoje, chętnie przyjmę, tak myślę iż moi klienci mogli by być całkiem, całkiem.... he he .... zadowoleni, a i nowe doświadczenia do przelania na papier ;))))
a co do kina, jakoś brak mi czasu, zdecydowanie wolę potańcówki ;)
co do kawy, mam ograniczenia do dwóch dziennie, by nie przedawkować

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak duży ogień, to nie ugasi, jak mniejszy, ledwie tlący się, to pewnie tak:). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...