Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ho ho , te inwersje nocne zaostrzają ci wzrok, takie detale dostrzegasz.mi kiedyś zaostrzały apetyt... na więcej słodyczy ,he he - miło wspomnieć!
opłatek, to symbol rozgrzeszenia?
ale zakończenie tym kryminal, nie widzi mi sie,
pozdrawiam ciepło i M też!

Opublikowano

no chwilę, ja to tak - spazmy modne, lekturę "Malwiny" Wittemberskiej, a nie tam jakieś łóżka... I jeszcze do tego sceny - toż to o pomste woła...

(niestety, umówione warunki niespełnione - proszę się bardziej postarac :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



może o akrobacjach żyrandolowych; widzisz - nie dość, że z dedykacją to jeszcze marudzi, wstydź się Migdale - zero wdzięczności;
pozdr/V.

Ja wiem, co marudzę :)
Tutaj cała sprawa rozbija się o khy khy, kha, kha... (ten kaszel)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



może o akrobacjach żyrandolowych; widzisz - nie dość, że z dedykacją to jeszcze marudzi, wstydź się Migdale - zero wdzięczności;
pozdr/V.

Ja wiem, co marudzę :)
Tutaj cała sprawa rozbija się o khy khy, kha, kha... (ten kaszel)

;)
może po prostu chodźmy TAM a nie będziemy TU na siłę gnioty tworzyć:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tu cytuje:
"Golizna w całym mieście, aż do samego domu. Uff, teraz w końcu spokój, kanapa, telewizor..erotyk na suficie?? nie, to tylko reklama wody toaletowej.."

A to miasto jest nasze...
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tu cytuje:
"Golizna w całym mieście, aż do samego domu. Uff, teraz w końcu spokój, kanapa, telewizor..erotyk na suficie?? nie, to tylko reklama wody toaletowej.."

A to miasto jest nasze...
:)

to było dawno i nieprawda!!!:P dosyć,to głupie:P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...