Ola Rak Opublikowano 26 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 Już jako kobieta, wysiądziesz z samochodu i podziękujesz szczeniakowi, który prawie cię zabił. Podmienisz mu benzynę na wdech i wydech, przeliczysz kilometry na kroki. Skręcisz i sukienka zrobi się granatowa, torebka prawie czarna, ale mężczyzna zza żywopłotu nie zniknie. On będzie tobą, a ty nim; wiosenny wieczór i spragniony duch leśny, którego wypluł jakiś ciemnożółty bóg. (Ale teraz oczka zmruż...)
fr ashka Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. już jako kobieta? z tego rozumiem tyle, że podmienię szczeniakowi benzynę na wdech i wydech, a po wyjściu z samochodu skręcę i przez to moje ubranie zmieni kolor [quote] nie zniknie. On będzie tobą, a ty nim; wiosenny wieczór i spragniony duch leśny, którego wypluł jakiś ciemnożółty bóg. (Ale teraz oczka zmruż...) a mężczyzna zza żywopłotu będzie mną a ja nim :| a dalej to już nic nie rozumiem- to jest kołysanka? a może erotyk? nie mam pojęcia... nie rozumiem go... widzę tu jakis wypadek(chyba), potem już nic... skąd mężczyzna? jaki mężczyzna? czemu za zywopłotem? czemu on bedzie mną, a ja nim? ciemnożółty bóg? zmruzyć oczka? może przesadzam, ale ten wiersz jest o niczym... przynajmniej ja go nie rozgryzłam... widzę, że debiut... powodzenia :) pozdr, fr.ashka ;)
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2006 dziwna wersyfikacja- szczerze, to dla mnie niezbyt uzasadnoona, to raz- dwa wyszedł dla mnie z tego potok słów, obrazów i brakuje mi poetyckiego smaczku, moze to kwestia wyćwiczenia-jak na debiut nie jest źle, ale jeszcze trzeba chyba sporo popracowac POzdrawiam Agata
Espena_Sway Opublikowano 27 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 niezły debiut. podoba mi się forma z długimi wersami. pierwsza zwrotka ciekawa, druga niezrozumiała - nie podoba się zdrówka i powodzenia Espena Sway :)
Stanisław Kamykowski Opublikowano 27 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 mam głupie wrażenie, że wiem o co chodzi-głupie, bo moja interpretacja nie jest pozytywna dla odbiorcy, tzn. powinna w nim wzbucić zniesmaczenie (nawet mało powiedziane), jednak jeśli moja interpretacja jest taka jaką chciałaś uzyskać, to i tak są nie dokońca zrozumiałe zwroty, jestem na tak a jeśli to debiut, to chyba tylko na tym forum, ludzie zupełnie nowi tak nie piszą pozdrawiam:-)
Beenie M Opublikowano 27 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2006 To prawda, zupełnie nowi tak nie piszą. Czyżby ktoś zmienił ksywkę? Jak na razie, dla mnie zbyt dużo tu niejasności, podobnie zresztą, jak często w wierszach wieloletnich bywalców. Niby coś rozumiem, ale im dalej, tym bardziej się zakręcam i wątpliwości powracają. Ot zagadka. Czy ktoś ją rozpracuje? Jestem bardzo ciekawa prawidłowej interpretacji. pozdrawiam
Ola Rak Opublikowano 28 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 Owszem, wcześniej się tutaj zarejestrowałam, ale nie przypominam sobie, żebym pod tym nickiem cokolwiek tutaj publikowała. I fakt, nie piszę od tygodnia, tylko od jakiegoś czasu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się