Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zamknę w dłoniach słońca zachody
skąpane w czerwonej łunie
kiedy chłodem wieczornym
w świerków głęboką zieleń się chowa

zapiszę słodkie kwiaty jabłoni
na marmurowej karcie mej duszy
rosie wilgotnej na rzęsach
zasnąc pozwolę

jagód sokiem skropię usta
owoc rozgryzę rozkoszy głodem
lata smak w sobie zachowam
we włosach dmuchawce

odnajdę znów kolor twych oczu
w pogodnym wieczornym niebie

Opublikowano

Wybacz, mało ze mnie pożytku będziesz mieć, ale chciałem tylko
napisać, że pomysł mi się podoba i dwa ostatnie wersy bardzo
i to: Zachowam we włosach dmuchawce". Na powtórzenie "wieczorne"
mam toporną i radykalną (choć wg mnie słuszną) radę, żeby 4 strofkę
po prostu wyrzucić, jest nieznośna (wiersz i tak będzie nostalgiczny,
bo to o zachodach słońca). Pozbądź się rymu w strofce 2 - jest jednostkowy
i sprawia wrażenie przypadkowości.
Pzdr! :)

Opublikowano

masz rację 4 strofka tak jakby nie pasuje do tego wiersza, więc wyrzucam
a nad druga pomysle jeszcze bo rzeczywiście ten rym tam kłuje w oczy
dzieki serdecznie Bartku - pomogłes !
pozdrawiam BS

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
    • @karenka Dziękuję. Cieszę się, że tak odebrałaś mój wiersz. Właśnie tak pięknie jest, gdzie jestem teraz. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że złapałaś tę chwilę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena uderza realizmem, generuje głębokie zrozumienie- i to jest genialne!
    • @Berenika97   to jest zapis powolnego odklejania się tożsamosći od własnej obecności   luiza nie znika nagle tylko rozprasza się w rutynie gestów i grzeczności aż zostaje z siebie tylko funkcja w świecie który nie pyta o imię   kapitalnie   uchwycilaś  napięcie między byciem a jego pozorem .   z  cichą erozją   podmiotowosci która dzieje się bez dramatów ale  bez powrotu.   poezja z wyższej półki   tak jest.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...