Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 bzdurzysz o kochaniu małżeństwie dzieciach. banialuki. nie muszą iść w parze kiedyś i bez tego mogłeś pokryć nakryć i wyrównać nie obchodzi mnie co na to twoja matka nie pierdol. wiem jak to w moich ustach brzmi wiem jak smakuje gdy pijesz sok ananasowy ........................................................ po co fanfaronada fochy. fumy fanaberie? nie będzie egzaltacji, białego welonu w imię ojca syna ducha puk puk puk na odpuszczenie. amen jutro i tak pójdę z innym mężczyzną bóg co na bunt powołał kazał się dzielić. jestem dzieckiem szóstego przykazania flirtuję z dziewiątym
kyo Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 dobre, mocne i wyraziste, tak kyo lubi:P ale to widze tak; wiem jak to w moich ustach brzmi jak smakuje a w 4 strofie za duzo fa.. fu... fo..., cos bym jednak wywalil!? w 5 strofie, sgrzyta mi 2gi wers : bóg co na bunt powołał kazał się dzielić. puenta zejebista:D Pozdrawiam:)
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 fa.. fu... fo...w sumie celowo, ale pomyślimy co do tego: "wiem jak to w moich ustach brzmi jak smakuje" - to wole moje:) "bóg co na bunt powołał kazał się dzielić." - co tu zgrzyta? dzięki za odwiedziny
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 poza tym, jestem ciekawa, czy wiesz, co powoduje sok ananasowy? hi hi hi
kyo Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 he, zapewne to jakis rodzaj afrodyzjaka wiec stoi jak sosna;) hihihhi
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 hmmm... może i afrodyzjak... ale ma jeszcze jedną, bardzo słodką właściwość... ;)
kyo Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 a to nie wiem, tak mi sie skojarzylo, kiedys cos itd:PPP
Julia Zakochana Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 świetne zakończenie mocne podoba mi się ale tu: "wiem jak to w moich ustach brzmi wiem jak smakuje" tez nie powtarzałabym "wiem jak" z tym buntem mi coś nie pasuje w ogóle wolałabym bez (bóg co kazał się dzielić). (ale to moje zdanie ;) ) wiersz i tak jest b. dobry ps. a co z tym sokiem ananasowym, zdradzisz jego właściwośc.. :> ;)
M._Krzywak Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Zjadłem - wydaje się, że warto wklejac. Dwie uwagi: 1bóg co na bunt powołał kazał się dzielić - z jednej strony może chodzic o Szatana - pierwsz częśc wersu, z drugiej - na Boga - tutaj sie gubie, ale to ja 2nie będzie egzaltacji, białego welonu w imię ojca syna ducha puk puk puk na - najpierw jest puk puk, potem dopiero biały welon odpuszczenie. amen Na razie tyla :)
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 dziękuję Wam za wskazówki - i tak pewnie zostanie tak jak było;) wczoraj po raz pierwszy zmieniłam swój wiersz pod wpływem Patryka - wczesniej mi się to nie zdarzało:) ale pomyślem, pomyślem buzi (sok ananasowy to wyższa szkoła jazdy... mmm...)
Roman Bezet Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Mam ochotę na ponabijanie ;) Zaczniemy od przestawiania, wycinania, a na koncu: baty ;P Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nawet gdy walisz - myśl po co. Wszystko co ślina przyniesie ma owszem swoją temperaturę i naturalność, ale wiersz nie jest zapisem pyskowek, nie powionien być; poezja polega na kondensacji, skrótach, nazywaniu pośrednim, uogólnianiu i precyzowaniu - przeciwnie niuż w języku dialogu, gdzie powtarza się do znudzenia wyświechtane zwroty chcąc kogoś przekonać do czegoś. Ok, już nie truję. Lubisz bulwersować - masz taki styl, myślę, ze to kreacja - to twój business ;) Ale daj tekstom poleżeć choć z dzień, przeczytaj po przespaniu się (albo udanej randce ;P) - wtedy zobaczysz go inaczej, jako tekst, a nie kawalek własnego "ja". Używaj nożyczek - to dla ciebie powinno być podstawowa czynność )czasem warto też języczek dziabnąć ;P). masz naturalne poczucie formy i łatwość formułowania - to może być zbawienne albo pogrążające: no to go! dyg b PS. Nie za głupi ten wiersz, nawet, nawet ;)
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Bezet, zaczynam Cię lubić;) no fakt, źle robię wklejając od razu, ten też powstał na chwilę przed wyłożeniem na warsztat nie umiem się jeszcze zdystansować i bla bla bla teefere słuchj, co do wycinania - gdybyś wiedział ile już z tego wycięłam (było jeszcze kilka zwrotek;p) ale dzięki za fajne po-rady:) podoba mi się Twoja wersja no ale niestety - jest Twoja;( cmok/olusia
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 chociaż koooompletnie zmieniłeś sens 3 zwrotki, a to mi chyba nie
Roman Bezet Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanow się dobrze ;) porównujesz dwa razy jak, w sumie można skrócić - nie musi być taki rozwleczony sens (wiem, że trochę zmienia ;P). I bez wazeliny - też nie używam ;D dyg
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 nie pierdol. wiem jak to w moich ustach brzmi--------> wiem jak brzmi u mnie nie pierdol, bo zawsze lubiłam się pierdolić (tzn peelka) wiem jak smakuje-----------> chodziło o penisa gdy pijesz sok ananasowy masz swoje niedopowiedzenie i udowodnienie, ze dwa razy nie porównuję tego samego
pathe Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 sok ananasowy haha no nie:> widzę u peelki brak miłości do słonych napojów:>
Roman Bezet Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sorry, ale czy ten sok to nie jest własnie to na p? ;P tylko z logiką coś nie tak - bo ja (peelka) wiem, jak smakuje, gdy TY pijesz: zbiorówka? ;P dyg b PS. Jesteś niegrzeczną dziewczynką, chyba powiem mamie ;)
pathe Opublikowano 22 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Roman to nie tak.on pije sok ananasowy, żeby peelce nie było słono;)
Olesia Apropos Opublikowano 22 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2006 Bezet, słuchaj pathe, bo dokładnie wie, o co mi chodzi - strzał w 10 pathe!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się