Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 -tato, czy ty jesteś poetą? -synku już późno, jutro porozmawiamy -ale tato, jesteś czy nie, bo widziałem zabazgrane kartki -tak synku, czasem coś napiszę -a dlaczego na papierze -nie wiem, nigdy o tym... gaśnie światło -tato, tato! a czy drzewa cierpią? -nie rozumiem? -no... czy cierpią wiesz... -no tak... jak ludzie je ścinają, to cierpią -a po co je ścinają? -z drzewa wyrabia się książki, zeszyty - idź już spać -dobranoc -dobranoc -tato! tato! -proszę? - jesteś mordrecą!!!
EWA_SOCHA Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 :))) pointa świetna:) podoba się, a co! :) pozdrawiam eva
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. (-: dzięki za odwiedziny również pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Nie no - panie T. czegoś takiego to jeszcze w Twoim dorobku nie było ! Ja to musze przetrawic, ja muszę do tego podejśc na spokojnie. Po pierwsze - poeta -morderca, przez myslenie dziecka o życiu i cierpieniu. Mnie sie wydaje, że tutaj dziecko jest mądrzejsze od ojca, ale się myli. Czyli czeka go ciężkie życie, ponieważ nawet trawa deptana cierpi - idąc tym tropem... A dalsze myśli potem...
Jaro Sław Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Taki jest efekt oszukiwania dzieci, no kto mu podsunął, że cierpią, przcież nie cierpią, tylko umierają.....
le_mal Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Kartka papieru jest tu pewnie pryzmatem,a sam temat o wiele głębszy. Ciekawie ująłeś Macieju. pozdrawiam serdecznie:)
Yasioo Zimiński Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 mnie to przekonuje w jakiś sposób, na pewno jest dosyć oryginalne. tylko te wykrzykniki w puencie mi nie pasują, wolałbym, żeby synek powiedział to spokojnie, ze smutkiem, rezygnacją. pozdrawiam.
Yasioo Zimiński Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o! warte zastanowienia;) pozdrawiam
pathe Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 tak, też to kiedyś zauważyłam, że dzieci są lepszymi poetami niż dorośli. trochę mnie razi pisanie od pauz.ale w końcu sztuka to wolność. nie wszystkim taka forma podobać się musi. treść jak najbardziej. pozdr:)
M._Krzywak Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 A gdyby tak się pobawic samym tekstem, wyszłoby, że to jest marny ojciec, jak i poeta - dlaczego ? Ponieważ działa niedobrze, gdyż dziecko jest zdecydowanie bardziej wrażliwsze i mówienie takich rzeczy jest raczej kaleczeniem psychiki - przynajmniej takie mam wrażenie. I w ten sposób dziecko się krzywdzi, gdyż ciężko nie wycinac lasu, no bądźmy rozsądni. I w tej warstwie utwór jest niezły, bo nie chce odbierac go jako dydaktyzm typu - nie wycinajmy lasów. No, jest tutaj o czym myslec :)
Smok Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 nie wnikając w treści psychologiczne wiersza, to jak dla mnie jest dobry hehe
Viola incielo Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Świetne:) Czy to ma może podtekst w psychologii dziecięcej? pozdrawiam
Ewa Rajska Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 świetnie ujęte!!!! i ile się można od dzieci/poprzez kontakt z dziećmi nauczyć sobie samym... pozdrawiam serdecznie! ER
Miłka Maj Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 taaaak, dzieci potrafią za/strzelić czymś bądź, znam to z praktyki, ale, że Ty? + za pomysł + za puentę co do formy milczę-fachowcy niech się wypowiadają :) pozdr/V. ps. tytuł raczej: nocne rozmowy;
zak stanisława Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 dzieci są wspaniałymi obserwatorami, szczere do bólu i potrafiś "zastrzelić" dorosłego jak nic. sens jest głębszy tej wypowiedzi i to misie, pozdrawiam Maćku.Es
Espena_Sway Opublikowano 18 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 mnie się też podoba. ostatnio lubię motyw dzieci we wierszach, był w dwóch częściach mojej reedycji :P teraz myślę nad trzecią tutaj plusuję zdrówka Espena Sway :)
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to fakt ten wiersz to eksperyment jedyny w swoim rodzaju więc czekam na ciąg dalszy Twojego komentu pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale samo umieranie jest przecież cierpieniem pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 18 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak to nie chodzi o te drzewa wszak pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się