Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałeś cztery lata, gdy przeżyłeś swój pierwszy raz
Z nożem sam na sam za kuchenną szafką
Nie trafiłeś w serce, choć to było twym marzeniem
W ostatniej chwili świat zatrzymał cię przy sobie

Potem to już jakoś szło
Z czerwonymi tabletkami i psychologami
Zakochałeś się w swoich tępych nożach
Myśl o śmierci była twoją najbardziej zaspokajającą masturbacją

Dzieciaki w szkole myślały, że jesteś inny
Masz swój własny świat i jesteś poetą
Nie pokazywałeś im nigdy swoich wierszy
Wydrapywałeś je w szkolnej toalecie na przedramionach

Miałeś coraz więcej czytelników
Chodzli w dziwnych, białych fartuchach
Bolało, gdy podwijali ci rękawy swetra
Zakrzepnięte w twoich wierszach

Znalazłam cię, gdy płakałeś
Za drzwiami szkolnej przebieralni
Źle dobrałeś metaforę
By powiedzieć mamie, dlaczego nic dzisiaj nie jadłeś

Życie nie szczędziło ci otarć na udach
Byłeś tak biedny, że nie miałeś nic
Zjadałeś tylko zakrzpeniętą krew swoich wierszy
Przecież kartka musi być czysta

Postanowiłam ulżyć twoim cierpieniom
Przecież ja mam ostre noże w domu
Tylko dlaczego uciekasz, gdy dotykam twojego ramienia?
Nie bój się, to byłby tylko koniec

Złapię cię kiedyś, jeszcze zobaczysz
Będziesz wił się z rozkoszy, gdy pozwolę ci
Przeżyć niebo na ostrzu noża
Nie ma nadziei - nie będziesz normalny

Wiem, że chcesz być martwy
Nie rozumiesz, że tak bardzo mnie pociągasz?
Nie przeklinaj, gdy mnie widzisz
Dlaczego nie chcesz po prostu mi się oddać?

Kiedyś cię zabiję
To będzie nasza tajemnica
Do końca będzies moją maleńką perwersją
Taką rzeczą - upadłym poetą...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w nocy padały z nieba żaby czasem tak bywa gdy tornado wysysa staw   słyszałem urywki rozmów w których brałem udział   byłaś pod powiekami  pod paznokciami we włosach byłaś w hotelowym pokoju nad mglistym fiordem   wszędzie gdzie twoje imię znaczy na moich ustach ślad
    • Ponoć to czas nasze życie mierzy a gdyby tak miast nim przeżyciami zmierzyć? życie jest pełne ich przecież starczy aż nad to    Łykami kawy napisanymi wierszami i osobami  które w mym życiu znaczyły wiele   To nie przypadek to przeznaczenie lecz nie traćmy czasu    nad jego znaczeniem wzamian cieszmy się                                    chwilą                                                 tą piękną zanim przeminie zamknijmy w pamięci   By móc wrócić do niej by móc opowiedzieć by częścią naszego życia się stała by zamiast wieku pewną ere oznaczała  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - dziękuję serdecznie za przeczytanie -                                                                                     Pzdr.usmiechem. Witaj - cieszy mnie że się podoba - dzięki -                                                                            Pzdr. poranną mgłą. @Myszolak - @Simon Tracy - @Poet Ka - @aniat. - dziękuję - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - fajnie że porusza owe piękno - uśmiecham się -                                                                                                      Pzdr.serdecznie.  @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję - 
    • @Maciej Szwengielski Ad.1: No tak. Ja Panu piszę, że KK mordował miliony ludzi, a Pan mi o paradoksach i, że ja nie rozumiem. Otóż obaj rozumiemy, i to doskonale. KK ma utytłane ręce we krwi niewinnych, i to po stawy barkowe. I m.in. dlatego nie ma moralnych kwalifikacji do wychowywania dzieci i młodzieży.  Ad.2: Jest logiczne. Może inaczej: Ludy "barbarzyńskie" i "pogańskie" zostały wytrzebione przez chrześcijan. Ad.3: Podałem Panu przykład, dla lepszego zrozumienia. nie jestem daltonistą, na barwach się znam zawodowo, proszę czytać uważnie. Ad.4: Dla mnie, przynajmniej na razie AI nie jest żadnym autorytetem. Już ją kilka razy poprawiałem. Raz, gdy mi napisała, że Ulmowie byli Żydami i pomagali Polakom.  Ad. 5: Świat nie musi tworzyć żadnych retoryk.    Sprawy religijne są proste, ale ludzie dyskutując o nich, najczęściej są intelektualnie nieuczciwi. Pan tutaj również wikła i przeinacza, a sprawa jest prosta jak włos Mongoła. Ja wiem, że zainwestował Pan kawał swojego życia w religię, ale sam Pan widzi, że to chybiona inwestycja. Ja całe swoje dorosłe życie walczę z hipokryzją. Bo pewne rzeczy widzę jak g. na dłoni i nigdy się z tym nie pogodzę. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...