Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ktos zrobil uwage, ze lepiej tu niz w "wierszach gotowych" zaczynac... Przepraszam za to, ze nie znam zasad. Wiec, co myslicie?


1. Fotografia tłumu

Dostałem dziś pocztówkę
Od znajomego. Skąd?
Nieważne...
To było coś, co mogło być
Górą piszczeli i czaszek
Polanych benzyną.
To była fotografia tłumu.


2.

Świata rąbek
Uchyl mi mamo
Lecz jest już za późno
Świat został sprzedany
Gdy miałem pięć lat
Widziałem
Na szklanym ekranie

Naucz mnie tato
Kilku słów nowych
Mówić: "dziękuję"
Ty rozkładasz ręce i mówisz
Spojrzeniem, że chciałbyś
Ale nie ma sensu, że w szkole
Nauczą

Płaczę w poduszkę
Dziecinnie dojrzały
I skomlę, że chciałbym
Zawrócić
Ale jest już za późno
Biedronka nie przyniesie mi chleba

Opublikowano

Co do wierszy, to stosunek mam do nich ambiwalentny - widać, że autor ma duży talent i wrażliwość, ale widać też, że jest początkujący i ma kiepski warsztat.

Ostatni wers ("Biedronka nie przyniesie mi chleba") radzę autorowi szybciutko wykreślić, żeby nikt nie widział, i schować gdzieś głęboko. Jak autor już będzie poetą dojrzałym, to wtedy go sobie wyciągnie z ukrycia i tryumfalnie ozdobi nim jakiś wiersz. To jeden z najlepszych wersów, jakie widziałem w życiu (serio!) i - proszę wybaczyć - w otoczeniu kiepskawej całości jest taką sobie perłą między wieprzami :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 tak to mniej więcej się odbywało, jak napisałaś ;) Postanowiłem częściej czynić moje miasto tłem dla opowiadanych historii. Samo w sobie jest ogromną niezgłębioną wciąż jeszcze w pełni historią. Ale takie małe smaczki topograficzne i mnie samego osadzają w jakimś miejscu na ziemi. Kazimierz... tak, mam swoje ulubione miejsca, a historia tej róży może jeszcze powróci...  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tym razem puenta jest dwukierunkowa równoległa ;)
    • @Poet Ka O coś coś w tym stylu. Teraz rozumiem tę sytuację.
    • @karenka, I torebka też swoje waży i parasolka   @jan_komułzykant, Dziękuję ludzieńki.  Z metkami to prawdziwe przekleństwo, mnie drapią najbardziej po szyi i wiesz, one są wszyte niteczką jakby z cieniutkiej żyłki, drapią bez końca, trzeba wyciąć, bo żyć nie dają.  A butów nie noszę, mnie noszą na rękach, a co!  Serdeczności :)
    • @Poet Ka Dziękuję.  Tak miły komentarz zasługiwałby teraz dla równowagi na jakiś brutalny, ale że towarzystwo delikatne, to sam się zdissuje na przykład: Podstarzały jegomość złapał wzrok młodej dziewczyny i troszku nazbyt się napalił. Starcze halucynacje :))   Grillując marshmallow. Jak Cię czytam, to wiem, że spod trzech warstw przeziera czwarta i to pewnie nie koniec. Niech się uleży.    
    • @andrew Bardzo dziękuję!  Masz rację co do tej "nowoczesności bez przypraw" - tak łatwo dziś wyrzucić coś (albo kogoś), zamiast spróbować naprawić. Ta paralela ze sprzętem, który "nawala", a potem relacjami, którym pozwalamy się rozpadać tak samo bezmyślnie.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - to rozróżnienie, że nie szukam winnego, tylko pokazuję moment bez powrotu - tak, to jest sedno. Nie chciałam pisać o winie, tylko o tym punkcie, w którym coś się już nieodwracalnie zmieniło. A to, co piszesz o czasie - że on nie tyle odbiera ludzi sobie nawzajem, ile przepisuje ich do innych historii - to jest świetne sformułowanie. Serdecznie pozdrawiam. :)  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję  za ten komentarz - to, co piszesz o cieniach - że są trochę prawdziwe, a jednak mniej niż odbicie, bo istnieją na granicy światła i mroku - to jest piękny obraz, który sam mógłby być wierszem. A Twoja intuicja o cieniach, które całują się szybciej niż ludzie - to zostanie ze mną na długo. Chciałabym przeczytać Twój wiersz. Bardzo dziękuję, że zajrzałaś tak głęboko w ten tekst i podarowałaś mi coś w zamian. Serdecznie pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...