Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lubię ten stan...

gdy ze śmiertelną raną
zadaną bronią straszliwszą
niźli człowiekowi się śniło
leżę błotem powalany
na głowę padają łzy
płaczą nade mną
mam krew na rękach
nie swoją

mówią, że pióro w dobrych rękach
zabójcze potrafi słowa kuć

gdy czuję natłok mroku
wszechogarniające tchnienie ciemności
odbierające siłę na skurcz serca
wstrzymujące oddech w piersi
patrzą jak konam
grzechy moje minione
krew została przelana
nie moja

mówią, że strach ma wielkie oczy
spojrzałem mu w twarz

gdy paproć kwiat na świat wydaje
bazyliszek ciało w kamień obraca
powiadają we wsi, że córa szatana
albowiem f a k t y mówią za siebie
i rzekł pan: niech się stanie

gdy uderzył atom o atom
iskra życia zabłysła po raz pierwszy
by nigdy już nie zgasnąć

...gdy retrospekcyjnie
oglądam się za siebie
nie znajduję popiołu na głowie
lecz przelaną krew na rękach
nie moją

Opublikowano

nie wiem jak się do tego ustosunkować, ten sadysta to chyba w głębi takie zagubione dziecko, tylko w końcówce nie wiem kto się zali stwórcy, ofiara, czy sadysta? ofiara dlatego ze zycie miało być wieczne niegasnące, np w rękach mordercy, a sadysta może mieć zale o to samo, ale dlatego, ze ma mniej zabawy.

Opublikowano

Panie Gabrielu - już plus za rezygnacje z poetyki ostatniego wiersza. A tutaj znajduje pewne, powiedzmy niedociągnięcia, vide "niebo płaczące", aczkolwiek na przeciwnym biegunie znajdują sie niezłe fragmenty. I juz jest nieźle.
(i jedna literówka "popiółu")
Pozdrawiam.

Opublikowano

Smoku, kombinuj ;-)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pani Espeno, ja mam trzykropki praktycznie w każdym wierszu, lubię niedomówienia ;-)



teraz lepiej? chodziło mi o to, że w niebie płaczą nad każdą straconą duszą ;-)
Opublikowano

początek jest banalny - "lubię ten stan...", zniecheca do dalszego czytania, ale jak dalej sie przeczyta to tak, tak, tak!to jest bomba:"wszechogarniające tchnienie ciemności" i "gdy paproć kwiat na świat wydaje
bazyliszek ciało w kamień obraca" , ale wszystko psuje:"mówią, że strach ma wielkie oczy
spojrzałem mu w twarz" ( gdzieś to czytałam, ale juz nawet nie o to chodzi, bo wszystko lubi sie powtarzac!tylko wiersz ma taki "mroczny" - jesli tak moge nazwac klimat; a te dwa wersy go psuja), to juz koniec moich wypocin, to takie moje gadki,pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka ... obiecana ziemia czeka na każdego wystarczy w życiu robić coś dobrego    każdy dzień darem chrońmy przed pożarem  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • Przemoc jest wszędzie, tylko nie w twoim domu czeka, ale o swojej obecności nie mówi nikomu Stoi z boku, starannie rozpracowując twój pokój Gdy zejdziesz w nocy, po szklankę wody, ona dotrzyma ci kroku   Czasami czuję się jak ghul lub wilkołak, jeszcze kiedy indziej jak wampir Niby jestem umarły, ale jeszcze da się mnie zabić I co poradzić? Jestem jak Surt, tylko spróbuj mnie zgasić   Jestem jak zombie pod wpływem laleczki vodoo Kiedy chcą, mogą mnie kontrolować bez trudu Każda napotkana kobieta, mnie nawiedza jak sukkub bez słów, wplatając ślubny welon do moich nędznych snów   Niby wszystko się świeci, ale to skorpionów pełna plaża Każdy by cię tu najchętniej pożarł, jak Wendigo, chupacabra, albo Rakshasa  To, że jesteś w łonie nie oznacza, że się urodzisz, jak przemawia Asuang   Krew we śniegu, wygląda pięknie jak Japonia Ale, gdy wychodzi Onryō, lub nukekubi chyba lepiej się schować Nim cię świtezianka wciągnie do swojego jeziora
    • @Leszczym   Bardzo dziękuję!  ßerdecznie pozdrawiam. :)))  @karenka   Bardzo dziękuję!    Właśnie o to chodziło, żeby nie powiedzieć za dużo, a mimo to żeby coś zostało.:) Serdecznie pozdrawiam. :)  @LessLove   Bardzo dziękuję!  Właśnie ten mechanizm - zagrożenie, które nie krzyczy, tylko podmywa  był sercem tego tekstu. Cieszę się, że tak to odczytałeś. Serdecznie pozdrawiam! :) @andrew   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za wierszyk. To "aby..." uzupełnię tak:  aby  usunąć trujące bluszcze ze swojego życia. Pozdrawiam serdecznie!   @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję!  Dokładnie tak, również staram się takich unikać. Kiedyś zrobił na mnie duże wrażenie film "Trujący bluszcz". :)  Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - i za przywołanie słów @iwonaroma, bo to celne uzupełnienie. To zdanie o próbie ucieczki jako wyzwalaczu agresji trafia w samo sedno tego, co chciałam pokazać. W wielu książkach czytałam o podobnych relacjach, działających zresztą w obie strony, duże wrażenie zrobił też na mnie  film  "Sypiając z wrogiem" z Julią Roberts :) . Pozdrawiam serdecznie!  
    • Wmyślona żona, też może być kochanka,  a tych nawet więcej, a że są bezkosztowe, więc i może być ich więcej. Teraz AI pomoże taką wirtualną zaprojektować, więc można potem pokazywać jako własną kochankę. Pozdrawiam
    • @marekg wiersz traktuje o tym, że warto w życiu się zatrzymać i popatrzeć na nie z dystansem. Podoba mi się merafora poetów wędrujących między wierszami...Takie wędrówki lubię i ja:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...